12/01/2022
W ostatnich latach weganizm zyskuje na popularności na Zachodzie, stając się wyborem dietetycznym dla coraz większej liczby osób. W Wielkiej Brytanii w 2023 roku diety wegańskie i wegetariańskie stanowiły już 8% wszystkich preferencji żywieniowych. Niestety, ten wzrost nie zawsze spotyka się z akceptacją. Często towarzyszy mu uprzedzenie i dyskryminacja ze strony osób jedzących mięso. Weganie często opowiadają o negatywnych reakcjach ze strony przyjaciół i rodziny, a nawet o przymuszaniu do jedzenia mięsa. Badania naukowe potwierdzają, że mięsożercy często mają negatywne postawy i stereotypy wobec wegan, określając ich jako „przewrażliwych”, „niezdrowych” czy „niemęskich”. Co więcej, stosunek do wegan bywał porównywany do postaw wobec innych stygmatyzowanych grup mniejszościowych, takich jak imigranci czy osoby homoseksualne. Chociaż implikacje tych uprzedzeń nie są porównywalne, to fakt, że weganie są marginalizowani, jest bezsporny.

Uprzedzenia wobec wegan wykraczają poza stereotypy. Osoby silniej identyfikujące się jako mięsożercy są mniej skłonne wynajmować mieszkania weganom, unikać ich towarzystwa, a nawet nawiązywać z nimi przyjaźnie czy związki romantyczne. Jest to problematyczne z dwóch powodów. Po pierwsze, dyskryminacja ze względu na dietę jest po prostu niedopuszczalna. Po drugie, negatywne postawy mięsożerców wobec wegan stanowią barierę dla zmiany ich własnych zachowań. Weganie nie są weganami dla zabawy. Często ich celem jest ograniczenie cierpienia zwierząt i zapobieganie zmianom klimatycznym – celom, które łatwiej osiągnąć, jeśli do sprawy przyłączy się wiele osób. Dlatego problemem jest, jeśli uprzedzenia mięsożerców do wegan powstrzymują ich przed ograniczeniem spożycia mięsa.
Dlaczego weganie bywają nielubiani? Zagrożenie moralne dla mięsożerców
Jednym z kluczowych powodów negatywnych reakcji mięsożerców jest to, że weganizm stanowi dla nich zagrożenie moralne dla ich tożsamości jako osoby moralnej, co skutkuje reakcją obronną. Nikt nie lubi myśleć o sobie jako o złej osobie, kimś, kto nie dba o cierpiące zwierzęta czy katastrofy klimatyczne. Dowody sugerują, że moralność stanowi część tożsamości większości ludzi. To, że ktoś je mięso, nie oznacza, że nie dąży do bycia dobrą osobą. Jednak istnienie weganizmu w połączeniu z ich własnym spożyciem mięsa pośrednio temu przeczy. Fakt, że weganie zdecydowali się unikać produktów zwierzęcych, sugeruje, że uważają spożywanie produktów zwierzęcych za moralnie złe, co implikuje, że weganie mogą postrzegać mięsożerców jako niemoralnych. Innymi słowy, weganizm sprawia, że mięsożercy postrzegają zagrożenie dla swojej moralnej koncepcji siebie.
Potwierdzają to badania: stosunek mięsożerców do wegan motywowanych moralnie (troską o dobro zwierząt lub zmiany klimatyczne) jest znacznie gorszy niż do wegan motywowanych zdrowiem. Osoby odmawiające mięsa z powodów moralnych są mniej lubiane niż te, które odmawiają ze względu na osobiste preferencje smakowe. Mięsożercy mają gorsze zdanie o wegetarianach, jeśli najpierw zastanowią się, co wegetarianie pomyślą o nich. Badania te sugerują, że poczucie bycia osądzanym jako moralnie gorsi sprawia, że mięsożercy czują się zagrożeni i to prowadzi do niechęci wobec wegetarian i wegan.
Efekty zagrożenia moralnego na uprzedzenia zaobserwowano również w kontekście innej umoralnionej grupy: osób praktykujących zero waste. Podobnie jak wielu wegan, osoby te dążą do poprawy swojego wpływu na planetę poprzez zmianę zachowań. Minimalizują ilość odpadów wysyłanych na wysypiska, zmniejszając zużycie opakowań oraz ponownie wykorzystując stare. Badanie wykazało, że ludzie pozytywnie oceniali osobę wspierającą nowy sklep zero waste z powodów moralnych, ale tylko wtedy, gdy sami nigdy nie mieli okazji wesprzeć tego sklepu. Jeśli wcześniej mieli taką możliwość, ale z niej nie skorzystali, oceniali taką osobę mniej pozytywnie, mniej podobała im się idea sklepu zero waste i mieli również niższą samoocenę. To wskazuje, że to nie sama osoba wspierająca zero waste wywołała negatywną reakcję, lecz dysproporcja między jej zachowaniem a zachowaniem uczestników. Co więcej, efekt ten nie wystąpił, jeśli zwolennik sklepu zero waste był motywowany finansowo, a nie moralnie.
Co to oznacza dla wegan? Ponieważ mięsożercy mieli okazję jeść wegańskie jedzenie i zdecydowali się tego nie robić, wskazuje to, że są bardziej narażeni na poczucie zagrożenia ze strony wegan i reagowanie z pogardą – szczególnie jeśli weganin jest motywowany moralnie. Doprowadziło to niektórych badaczy do sugestii, że istnienie weganizmu jako tożsamości może, ironicznie, być szkodliwe dla sprawy, jeśli działa jako bariera dla mięsożerców w zmniejszaniu własnego spożycia mięsa. Ale co, jeśli weganie mogą zapobiec temu, by mięsożercy czuli się moralnie zagrożeni?
Jak weganie mogą budować mosty, nie mury?
Obecnie jest niewiele badań nad tym, jak weganie mogą unikać wywoływania u mięsożerców poczucia zagrożenia moralnego. Jednakże, duża liczba badań potwierdza, że sam pozytywny kontakt (taki jak rozmowa) z członkiem innej grupy może zmniejszyć uprzedzenia, dyskryminację i niektóre rodzaje zagrożeń. Ważne jest, aby pamiętać, że korzyści te występują tylko wtedy, gdy kontakt jest pozytywny; niestety, negatywny kontakt może mieć odwrotny skutek. Chociaż nie zostało to przetestowane konkretnie na mięsożercach i weganach, sugeruje to, że po prostu bycie miłym i przyjaznym dla mięsożercy może zmniejszyć ich uprzedzenia i sprawić, że będą bardziej otwarci na weganizm. Równie prawdziwe jest, że bycie nieprzyjemnym dla mięsożercy może spowodować, że nie polubią wegan i zamkną się na ideę ograniczenia spożycia mięsa.
W wywiadach mięsożercy wyrażali irytację, gdy weganie siłą omawiali korzyści płynące z weganizmu i próbowali ich przekonać do zmiany diety. Łatwo zrozumieć, dlaczego niektórzy weganie mogą to robić – są zaniepokojeni niesprawiedliwościami związanymi z rolnictwem zwierzęcym i chcą pomóc – ale to może nie być najlepszy sposób na osiągnięcie ich celów i może w rzeczywistości mieć odwrotny skutek do zamierzonego.
Zamiast tego, weganie mogą zdecydować się na taktyczne podejście do tego, jak i kiedy dzielą się szczegółami swoich moralnych przekonań. Mogą zdecydować się podkreślać swoje powody niemoralne bycia weganinem – na przykład, że fasola jest znacznie tańsza niż stek, a dieta roślinna ma dobrze udokumentowane korzyści zdrowotne. Jeśli mięsożercy nie poczują się moralnie zagrożeni przez wegan, mogą być bardziej otwarci na ich przesłanie w przyszłości. Jeśli dyskutuje się o moralności, dobrym pomysłem może być aktywne pokazanie, że mięsożerca nie jest osądzany. Na przykład, można podkreślić, że weganizm jest dobry dla środowiska, jednocześnie uznając, że istnieje wiele innych ważnych podejść do zrównoważonego rozwoju, takich jak przejście na samochód elektryczny, wakacje lokalne zamiast lotów za granicę czy lobbowanie rządu na rzecz zmian, z których niektóre mogą być nawet skuteczniejsze niż weganizm. Mogą również przyznać, że sami są dalecy od perfekcji. Może jeżdżą samochodem z silnikiem Diesla lub niedawno polecieli na Bali. Nikt nie żył idealnym życiem, a uznanie tego faktu w rozmowie z przyjaciółmi jedzącymi mięso może potencjalnie ich uspokoić, że weganie niekoniecznie uważają się za moralnie lepszych.
Badania sugerują, że wielu wegan jest już świadomych, że są stygmatyzowani. Odczuwają niepokój, ujawniając publicznie, że są weganami i podejmują środki, aby uniknąć irytowania mięsożerców, takie jak ukrywanie moralnych powodów swojej diety. Niektórzy mogą argumentować, że to nie jest odpowiedzialnością wegan, by „chodzić na paluszkach” wokół mięsożerców, aby uniknąć obrazy, zwłaszcza gdy sami są deprecjonowani. Jest to słuszny punkt, ale zależy od ich celów. Jeśli celem weganina jest unikanie konfliktu z mięsożercami i zwiększenie szans na wpłynięcie na ich zachowanie, to faktycznie najlepiej jest unikać zagrożenia ich tożsamości jako osoby moralnej.

Weganizm a Islam: Spojrzenie na tradycję i nowoczesność
Jedną z grup ludzi, którzy nie są często kojarzeni z wegetarianizmem, a tym bardziej z weganizmem, są muzułmanie, dla których spożycie mięsa może być codziennym nawykiem. Historycznie jednak tak nie było. Ta sama gorliwość w jedzeniu mięsa nie była udziałem muzułmanów w czasach Proroka Muhammada, którzy jedli tak mało mięsa, że byli praktycznie wegetarianami. Sam Prorok Muhammad nie był zwolennikiem codziennego spożywania mięsa, nie tylko dlatego, że mogło ono uzależniać.
Muzułmanie argumentują również, że Bóg powiedział, aby nie czynić niedopuszczalnym (haram) tego, co On uczynił dopuszczalnym (halal). Innymi słowy, jeśli Bóg powiedział, że coś nie jest złe, to nie musisz tego czynić złym dla siebie. Sprawa komplikuje się jednak, gdy weźmie się pod uwagę, że Słowo Boże, szczegółowo opisane w Koranie, mówi, że zwierzęta są istotami czującymi, tak jak ludzie. Koran kładzie również nacisk na środowisko i na to, jak powinniśmy o nie dbać. Jeśli hodowla zwierząt na potrzeby ludzkie jest główną przyczyną globalnego ocieplenia, muzułmanie muszą zastanowić się nad swoimi nawykami żywieniowymi.
Kilku członków rosnącej sieci wegańskich muzułmanów podzieliło się swoimi historiami o tym, jak przyjęli dietę bezmięsną. Bashie, 30-letni Brytyjczyk syryjskiego pochodzenia z muzułmańskiej rodziny, wyjaśnia, jak został weganinem cztery lata temu. „Od najmłodszych lat czułem, że coś jest nie tak z faktem, że spożywamy martwe ciało zwierzęcia” – mówi Bashie. „Nadal jadłem mięso w dorosłym życiu, ponieważ byłem indoktrynowany mitem, że ludzie potrzebują dużo białka, aby być zdrowymi. Ponieważ jako młody dorosły miałem problemy z depresją i zacząłem bardziej dbać o zdrowie, aby żyć szczęśliwszym życiem, weganizm po prostu kliknął ze mną na bardzo fundamentalnym poziomie”.
Sana, algierska muzułmanka z Francji, mówi: „Nie miałam problemu z jedzeniem mięsa, to było coś normalnego, dopóki nie dowiedziałam się prawdy o rzeźniach i wszystkich okrucieństwach wobec zwierząt w przemyśle mięsnym. Myślałam, że wystarczy być wegetarianką, potem odkryłam, co kryje się za produktami mlecznymi i z dnia na dzień zostałam weganką. Koran mówi, że możemy jeść mięso, ale mówi też, aby być miłym dla zwierząt, jeść mięso halal”.
Czy mięso halal jest zawsze etyczne? Refleksje
Jednak mięso halal, w którym zwierzęta są wykrwawiane, a modlitwa recytowana, nie zawsze jest faktycznie halal. W dzisiejszych rzeźniach często bez przerwy leci nagrana modlitwa, gdy zwierzęta są ustawiane w kolejce i zabijane, co jest odstępstwem od tradycji halal. Dena, weganka, która studiowała islam w Syrii, mówi, że nie zgadza się z praktykami takich „halal” rzeźni. „Widziałam, że kozy wcale nie były ubijane w sposób halal. To było przerażające i sprawiło, że zwątpiłam w akredytację halal”. Dena podkreśla, że islam uczy życzliwości, co rozciąga się również na żywe stworzenia. Jej weganizm ma również charakter antropocentryczny, ponieważ środowiskowy aspekt hodowli zwierząt ukształtował jej poglądy. Pochodząca z Malediwów, miała dziesięć lat podczas tsunami na Oceanie Indyjskim w 2004 roku i obawia się rzeczywistości globalnego ocieplenia, jeśli nadal będzie ono prowadzić do wzrostu poziomu morza.
Farjana, Brytyjka pochodzenia bengalskiego, również podaje powody etyczne: „Zostałam weganką, ponieważ nie chcę wspierać firm, które znęcają się nad zwierzętami. Natknęłam się również na korzyści zdrowotne weganizmu i wtedy rozpoczęła się moja motywacja. Moja rodzina ma historię cukrzycy typu 2 i chorób serca, co, jak wiem na pewno, ma związek z jedzeniem. Nie chcę mieć tych problemów w późniejszym życiu”. Choć w początkowej fazie, etyczne odżywianie z pewnością nabiera rozpędu, sądząc przynajmniej po liczbie wegańskich muzułmanów, którzy się skontaktowali, z Kalifornii, różnych części Europy, Australii i innych miejsc. Niezależnie od powodu, zachęcające jest to, że tak wielu ludzi zgromadziło badania na temat spornej, moralnie ważnej koncepcji.
Pytania i Odpowiedzi
- Czy wszyscy muzułmanie jedzą mięso? Nie, choć spożycie mięsa jest powszechne, historycznie Prorok Muhammad spożywał mięso rzadko. Coraz więcej muzułmanów, motywowanych względami etycznymi, zdrowotnymi lub środowiskowymi, decyduje się na ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie mięsa z diety.
- Co Koran mówi o zwierzętach? Koran podkreśla, że zwierzęta są istotami czującymi, podobnymi do ludzi i kładzie nacisk na życzliwość i współczucie wobec nich. Wskazuje również na odpowiedzialność człowieka za środowisko.
- Czy weganizm jest sprzeczny z naukami islamu? Wielu muzułmańskich wegan twierdzi, że wręcz przeciwnie – weganizm jest zgodny z podstawowymi zasadami islamu, takimi jak współczucie dla wszystkich stworzeń, unikanie okrucieństwa i dbałość o planetę. Kwestionują oni również etyczność współczesnych praktyk przemysłowej hodowli zwierząt w kontekście zasad halal.
- Dlaczego weganie czują się stygmatyzowani? Weganie często są stygmatyzowani z powodu negatywnych stereotypów i postrzegania ich diety jako moralnego osądu wobec mięsożerców. To wywołuje u mięsożerców poczucie zagrożenia moralnego i postawy obronne, co prowadzi do niechęci.
Weganizm to nie tylko wybór dietetyczny, to często głęboko zakorzeniona decyzja etyczna i środowiskowa. Zrozumienie, dlaczego weganie bywają nielubiani, jest kluczem do budowania lepszych relacji i promowania bardziej zrównoważonych wyborów żywieniowych. Poprzez pozytywny kontakt, podkreślanie powodów niemoralnych i unikanie osądzania, weganie mogą skuteczniej wpływać na postawy innych, otwierając drogę do dialogu zamiast konfliktu. Ostatecznie, wspólne cele, takie jak zmniejszenie cierpienia zwierząt czy walka ze zmianami klimatu, mogą być osiągnięte tylko poprzez wzajemne zrozumienie i empatię, a nie poprzez narzucanie własnych przekonań.
Zainteresował Cię artykuł Weganizm: Jak budować mosty, nie mury?? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
