10/01/2024
Gdy piłka wzbija się w powietrze po rzucie Stephena Curry'ego, zawsze z tym samym, znajomym ruchem nadgarstka, rozpoczyna swój obrót, a wszystkie oczy są skupione na tym, co wygląda na absolutną perfekcję. Stephen Curry właśnie oddał kolejny rzut za trzy punkty, a gra w koszykówkę właśnie wykonała kolejny obrót, podobnie jak piłka Wilsona, która za chwilę wpadnie do kosza. To stało się już sześć razy w ostatnim meczu Golden State Warriors, gdy Curry zdobył czwarte mistrzostwo NBA, i bez wątpienia wydarzy się także w następnym meczu, ponieważ pewne koszykarskie założenia wydają się bezpieczne: pot, faule i Curry łamiący ducha biednych obrońców, którzy instynktownie znają swój los, jeszcze zanim usłyszą świst siatki.

Doszło do tego, że nie ma wstydu w byciu ofiarą najlepszego gracza w historii, kogoś, kto ma rzut zanurzony w sosie barbecue, kogoś, kto pozostawia niezatarte wrażenie na sporcie, który myślał, że widział już wszystko, a jednak... „To, co on robi, jest rewolucyjne” – mówi Doc Rivers, trener Philadelphia 76ers, który od dziesięciu lat musiał opracowywać plany gry przeciwko Curry'emu. „Tylko najwięksi mogą to zrobić, zostawić taki ślad. Właściwie, ci naprawdę najwięksi. Oni zmieniają grę.”
Rewolucja Rzutu za Trzy Punkty
Stephen Curry nie wymyślił rzutu za trzy punkty, ale jako jego ikona, prowadzi rewolucję i powiększa jej skalę. Ma 38 meczów z dziewięcioma lub więcej celnymi trójkami – nikt inny nie ma nawet dziesięciu. Ray Allen rozegrał 1300 meczów w karierze, aby ustanowić swój rekord jako najbardziej płodny strzelec z dystansu w NBA. Curry'emu zajęło zaledwie 789 meczów, aby go pobić. To nie tylko sam rzut wyróżnia Curry'ego. To zasięg i dokładność – oba te elementy sprawiają, że widzowie wstrzymują oddech. Rzuty z 30 stóp traktuje tak, jak inni traktują floatery, a oczywiście charakterystyczny rzut z logo na środku boiska to znak firmowy Curry'ego. On jest na swoim własnym poziomie, który sam dla siebie stworzył.
Bardziej zdumiewająca jest efektywność tak obfitego strzelca; to osiągnięcie, z którego Curry jest najbardziej dumny, ponieważ podkreśla jego talent. Garstka graczy z wyższymi procentami w karierze niż Curry, jak na przykład Steve Kerr, oddała około 5000 mniej rzutów. Curry nie „wyrzuca” piłek, jak to się mówi w koszykarskim żargonie. Kiedy Curry trafiał trójki w 157 kolejnych meczach, co było wówczas rekordem NBA w 2016 roku, potknął się i trafił 0 na 10. Już w następnym meczu, jakby chcąc dać koszykówce lekcję, Curry trafił 13 na 17, co było jego rekordem kariery. Kiedy nie trafił z dystansu w piątym meczu finałów NBA, zakończyło to jego serię 233 meczów sezonu zasadniczego i play-offów z przynajmniej jedną trójką, trwającą trzy i pół roku. Wcześniej trafiał z dystansu przynajmniej raz w każdym ze swoich 132 meczów play-off NBA, począwszy od 2013 roku. Bez niespodzianek, kolejny rekord.
Mistrz Rekordów: Niepowstrzymany Strzelec
Stephen Curry jest prawdziwym kolekcjonerem rekordów, zwłaszcza jeśli chodzi o rzuty za trzy punkty. W sezonie 2012-13 ustanowił rekord NBA pod względem największej liczby trójek w sezonie, trafiając 272. Dwa lata później pobił ten wynik, osiągając 286. Następnie w 2016 roku przeszedł na poziom Uber, trafiając niesamowite 402 trójki. Co ciekawe, w sezonie 2011-12, naznaczonym kontuzją kostki, trafił tylko 55 trójek, a w sezonie 2019-20, z powodu złamania ręki, zaledwie 12. W ostatnim sezonie, pomimo kontuzji, trafił 285 trójek, ale dopiero po niezwykłym występie w All-Star Game, gdzie pobił wszystkie poprzednie rekordy. Curry ustanowił nowe rekordy pod względem liczby trójek w jednej kwarcie (6), połowie (8) i całym meczu (16) Meczu Gwiazd, wyprzedzając również Jamesa Hardena na liście wszech czasów pod względem celnych trójek w tym wydarzeniu (39), awansując na szczyt. Jego zdolność do seryjnego trafiania z niemal każdego miejsca na boisku pozostaje niezrównana.
Tajemnica Perfekcji: Praktyka Stephena Curry'ego
Praktyka Stephena Curry'ego jest unikalna pod względem oryginalności, powtarzalności, intensywności i nieustępliwości. Obejmuje różnorodne ćwiczenia z piłką, a następnie strzelanie z wszystkich miejsc na boisku, a potem powtórki, aby wyostrzyć pamięć mięśniową. Wykonuje triki nie tylko dla zabawy. Curry ćwiczy je na wypadek, gdyby poczuł potrzebę wyciągnięcia jednego ze swojej torby podczas meczu. Proces ten zajmuje godziny i odbywa się niemal codziennie. Jego drugim pilotem jest Bruce Fraser, asystent trenera Warriors, słynny w całym kraju z podawania piłki w tę i z powrotem. Dla tych, którzy są zauroczeni ciągłym klikaniem oficjalnego miernika trójek Curry'ego, oto pytanie: czy potrafisz sobie wyobrazić, ile nieudokumentowanych rzutów za trzy punkty Curry wykonał, to znaczy, w ciągu całego życia praktyki?
„Spędziłem zeszłe lato, obserwując go przy pracy” – mówi Dell. „Przeciętny gracz NBA nie mógłby trenować z Steph'em. On sam wywiera na siebie tak dużą presję podczas ćwiczeń, celnych rzutów, jak szybko przechodzi z jednego ćwiczenia do drugiego. Gracze próbują za nim nadążyć, ale nie potrafią. Widziałem innych graczy pracujących, a oni robią małe rzeczy. Steph robi wszystko w najszybszym i najtrudniejszym tempie. Jest powód, dla którego tak się stało.”
Cztery Filary Zmiany Gry przez Curry'ego
Zmiana, jaką Stephen Curry wprowadził w koszykówkę, nie jest dziełem przypadku, lecz kumulacją wielu czynników, które złożyły się na jego niezwykłą karierę. Możemy wyróżnić cztery kluczowe filary, które ukształtowały go na gracza rewolucjonizującego sport.

1. Dziedzictwo i Wychowanie: Rola Doma Curry'ego
Dell Curry, ojciec, który zasiał ziarno i pielęgnował tę siłę koszykówki, potrząsnął głową, zapytany o drogę syna do bogactwa trójek. „W Chicago pewnego dnia widziałem LaVara Balla na meczu, noszącego kapelusz z napisem: 'Mówiłem wam'” – powiedział Dell, wspominając bombastycznego ojca LaMelo i Lonzo. „Cóż, mój kapelusz mówiłby: 'Nie miałem pojęcia'”. Kilkakrotnie po tym, jak George Karl zagwizdał, sygnalizując koniec treningu Bucks w 1999 roku, doszło do ciekawego zjawiska. Zamiast iść do domu, gracze zbierali się wokół, aby być świadkami widowiska z udziałem Świętej Trójcy strzelców: Allena, który był na wczesnym etapie stawania się najbardziej płodnym strzelcem za trzy punkty, jakiego kiedykolwiek widziała NBA, Della Curry'ego, kończącego 14-letnią karierę jako najdokładniejszy strzelec z dystansu w tamtym czasie (47,6 procent w tamtym sezonie) i młodego Stepha, zaledwie 10-letniego. Ta trójka połączyła siły i rzucała wyzwanie wszystkim chętnym w konkursach rzutowych, zwykle stając naprzeciw Glenna „Big Doga” Robinsona i Vinny'ego Del Negro oraz kogokolwiek innego, kto chciał się zmierzyć, a wyniki były takie, jakich można się było spodziewać. „Nigdy nie przegraliśmy meczu” – mówi Dell. Karl, trener, był tak zauroczony dzieckiem, że zażądał, aby Dell zabierał go ze sobą, kiedy tylko to możliwe. A Allen? Powiedział ojcu: „Człowieku, wiesz, co tu masz?”
Niedługo po urodzeniu w 1988 roku Steph uczęszczał na mecze ojca w przenośnym łóżeczku, a Dell zauważył, jak „budził się, gdy zaczynał się mecz, pozostawał obudzony przez cały czas, a potem zasypiał, gdy się skończył.” Steph wspomina: „Kiedy miałem 3 lub 4 lata, mam słabe wspomnienia z chodzenia na mecz Hornets. Kiedy miałem 6 lat, pokonali Boston w pierwszej rundzie play-offów, a Alonzo (Mourning) trafił ten rzut z linii rzutów wolnych. Mój ojciec był podającym w tej akcji. Więc mam silne wspomnienia z oglądania koszykówki. Może przez osmozę i przebywanie w tym środowisku rozwinąłem miłość do niej, rozwinąłem zrozumienie, jak gra była rozgrywana. Potem zakochałem się w strzelaniu, oglądając mojego tatę. To nie było zamierzone, to było naturalne.” Steph urodził się więc w grze, i to jest drugi powód, dla którego ją zmienił.
2. Niezaspokojone Pragnienie Bycia Najlepszym
„Dorastanie w grze, chodzenie ze mną na obozy, wszystko to odegrało rolę” – mówi Dell. „Myślę też, że wczesne wystawienie na nią nauczyło go, jak grać we właściwy sposób. Zawsze był mniejszy od wszystkich, więc wiedział, że będzie musiał mieć umiejętności rozgrywającego.” Co prowadzi nas do trzeciego powodu: Stephen Curry włożył pracę, wtedy i teraz, w podstawy i umiejętności. To gen w żyłach wszystkich wielkich. To „pragnienie” – powiedział Seth Curry – wyróżniało jego starszego brata z tłumu i nadal to robi. „Chociaż od dawna był w tym najlepszy, nadal pracuje nad swoją grą i poprawia się” – mówi Seth. „Wydaje się, że każdego roku poprawia swoje strzelanie za trzy punkty. Wie, że wszyscy próbują znaleźć sposoby, aby go powstrzymać, więc to jest ta wyjątkowa część tego, co robi teraz.”
3. Pokonywanie Wyzwań Fizycznych
Czwarty powód, dla którego Stephen Curry zmienił grę, pojawił się w 2007 roku, kiedy Curry po raz pierwszy zetknął się z koszykówką na wyższym poziomie. Reprezentował USA w globalnym turnieju do lat 19, a jego koledzy z drużyny pochodzili z większych szkół i byli fizycznie więksi. Wśród nich, co ciekawe, był Patrick Beverley, który później czerpał przyjemność z prób – i głównie nieudanych – dręczenia Curry'ego w NBA. Był też Jonny Flynn, który został wybrany o jedno miejsce przed Currym w drafcie 2009, a mimo to miał krótką karierę w NBA.
„Pewnego razu w praktyce pilnowałem Jonny'ego, a on dał mi ładne uderzenie ramieniem w klatkę piersiową” – mówi Curry. „To mnie oszołomiło, ale to przyjąłem. Więc wtedy wiedziałem, na czym polega część fizyczna. Wiedziałem, że pod względem umiejętności mogę się utrzymać. Ale fizycznie byłem późno dojrzewającym i niedużym graczem.” W miarę starzenia się, Curry przekształcił swoje ciało, odnajdując mięśnie, o których istnieniu nigdy nie wiedział, i napinając je bez dodawania dużej wagi, co ukradłoby mu szybkość. Zachował dziecięcą twarz i po prostu dodał męską sylwetkę. Pomogło mu to radzić sobie z rygorami meczów i treningów oraz zdobyć siłę nadgarstka i przedramienia potrzebną do oddawania, a nie rzucania, tych charakterystycznych rzutów z logo na środku boiska.
4. Idealne Lądowanie w Zatoce
Piąty powód był kwestią czystego szczęścia, wyczucia czasu i nieco przebiegłej manipulacji. Przed Draftem 2009 Curry zaczął piąć się w górę list rankingowych na podstawie błyskotliwej gry na treningach, do tego stopnia, że nie spadłby na numer 12, gdzie czekały na niego rodzinne Hornets. Najlepszym wyborem rodziny dla Curry'ego stali się Knicks, wybierający z numerem ósmym, i to również wydawało się niepewne. Dell Curry zabrał się do pracy, mówiąc Timberwolves, którzy mieli picki numer 5 i 6 i potrzebowali rozgrywającego, żeby sobie odpuścili. Minnesota połknęła przynętę i wybrała Flynna i Ricky'ego Rubio, co było koszykarską fuszerką.
Warriors wybrali Curry'ego z numerem siedem, o jedno miejsce przed preferowanymi Knicks, pozostawiając rodzinę z mieszanymi uczuciami. Golden State oferowało nadmiar czasu gry, a kilka lat później pojawił się idealny partner do treningów i zespołowych akcji – Klay Thompson (który posiada rekord pod względem największej liczby trójek w meczu NBA). W tamtym czasie Warriors desperacko próbowali uciec z mrocznej dekady. Czy Curry byłby Currym, gdyby wylądował w Sacramento, Minnesocie, czy nawet Nowym Jorku, gdzie te organizacje, albo z powodu złej karmy, albo złego zarządzania, znosiły ciągłe zmiany i długie suche okresy przed i po?
Zupełnie przypadkiem, sama gra stała się lżejsza i odsunęła się od dominacji wysokich zawodników, otwierając drzwi dla pioniera, który wkroczył i ją zmienił. Kiedy Curry pokonał uporczywe skręcenia kostki, jego umiejętność strzelania zyskała na znaczeniu, a koszykówka nigdy nie była już taka sama. Albo, jak niektórzy sugerują: Curry zepsuł grę, sprawiając, że strzelanie wyglądało tak łatwo – zwłaszcza rzuty z dystansu – że zatruło to pokolenie marzycieli z fetyszem trójek, a także wypaczyło myślenie generalnych menedżerów i filozofie trenerów, którzy nagle stawiają trójkę ponad wszystko. Siedmiostopowi gracze teraz rozciągają boisko i ustawiają się za linią trzech punktów, nieumyślnie popychani w tym kierunku przez Curry'ego.

„Traktuję to jako komplement, i to schlebiające” – mówi Curry – „ponieważ rozciągasz wyobraźnię i naprawdę trudno jest wpływać na najwyższy poziom. Ale naprawdę trudno jest trenerom i rodzicom oraz każdemu, kto kształtuje następne pokolenie talentów, zrozumieć, ile pracy w to włożono. Klątwą dzisiejszego społeczeństwa jest to, że wszyscy widzą gotowy produkt, ale nikt nie rozumie, jak się tam dostałeś, jaka była mapa drogowa, ile powtórzeń trzeba, aby osiągnąć ten poziom. Nie da się zobaczyć tego, co robię ja, zobaczyć, jak gra Dame (Lillard), Trae Young, goście, którzy mają podobne tendencje, i wiedzieć, co to wymaga. Po prostu nie możesz obudzić się pewnego dnia i powiedzieć: 'Chcę strzelać stąd.' Jest powolna budowa, aby osiągnąć ten poziom.”
Co Dalej? Dziedzictwo i Przyszłość
Ogólnoligowy wzrost i trend rzutów za trzy punkty był widoczny, zanim Curry przybył, ale według każdej metryki i rozumowania, on go przyspieszył. A kiedy jego sukces w strzelaniu przełożył się na mistrzostwa, wpływ się utrwalił, nie tylko w NBA, ale także zszedł na niższe poziomy, gdzie dzieci marzyły o byciu następnym Stephem. Ci, którzy wiążą swoją przyszłość z NBA, wierzą, z pewnym uzasadnieniem, że muszą rzucać trójki, aby w ogóle mieć szansę.
Trzymając się poziomu NBA: Używając sezonu 2012-13 jako punktu wyjścia tylko dlatego, że wtedy Curry w końcu pokonał swoje problemy z kostką – a także wtedy, gdy trafił 11 z 13 rzutów w meczu przeciwko Knicks – rzut za trzy punkty zaczął połykać pigułki wzrostu. W tamtym sezonie tylko dwie drużyny próbowały 25 lub więcej rzutów z dystansu, a siedem trafiło co najmniej 37 procent. Do sezonu 2016-17 liczba tych drużyn wzrosła do 19 i 11. W sezonie 2020-21, do 30 i 13.
Jak daleko Curry może posunąć granice wyobraźni? Curry ma 34 lata, a mimo to może mieć przed sobą swój najlepszy sezon jako strzelec, co brzmi bluźnierczo, biorąc pod uwagę, że posiada parę MVP i mnóstwo rekordów strzeleckich. Ta rzeczywistość umacnia jednak ideę, że Curry utrzyma tempo, aby trafić 4000 trójek, biorąc pod uwagę, że podpisał czteroletnie przedłużenie w poprzednim offseason. To umieściłoby rekord w innej stratosferze.
„Kto wie?” – mówi Steph. „Mogę powiedzieć, że o wiele trudniej jest utrzymać się na tym poziomie, niż się na niego dostać. Jest piękno i ignorancja w tym, co trzeba, aby się tu dostać. Nie wiesz, jak to zrobić, dopóki tego nie zrobisz. A potem, kiedy to zrobisz, musisz ciągle wkładać wysiłek, dbałość o szczegóły, pracę, którą wkładasz, i konkurencję, która na ciebie nadchodzi (ponieważ) traktują cię inaczej. Draymond (Green) mówi, że denerwuje się przed każdym obozem, ponieważ trzeba to wszystko robić od nowa. Czuję to samo. Mam wiele lat przed sobą, więc nie wiem, jaka będzie ostateczna liczba trójek. Będzie to wymagało wiele od kogoś, aby to zrobić, ale nie jest to wykluczone.” Jest wielu innych, którzy upierają się, że jest to bardzo mało prawdopodobne.
Dell Curry dodał: „Po pierwsze, on bije swoje własne rekordy, ponieważ jest jedynym, który może to zrobić. Nie widzę nikogo, kto by je zdobył. Nigdy nie będzie drugiego rozgrywającego o wzroście 160 cm jak Muggsy Bogues i nie sądzę, że będzie drugi Steph. Pamiętaj, że ma jeszcze lata, aby pchnąć ten rekord. A strzelanie to ostatnia rzecz, która odejdzie. Będzie w stanie strzelać, nawet gdy reszta jego umiejętności zacznie zanikać. Nie znam też innego gracza, który miałby taką 'zieloną lampkę', jaką ma Steph, i oddaje takie rzuty w różnych momentach meczu. Nie widzę tego. Nie ma mowy. A to mówi fan, nie ojciec.”
Stephen Curry znalazł się w Zespole 75-lecia NBA, zdobył cztery tytuły i zdobył Świętego Graala rekordów strzeleckich w niezwykle udanym sezonie 2021-22, stał się jednym z największych showmanów w koszykówce, zmienił sposób, w jaki się w nią gra, jest omawiany w kategoriach dziedzictwa i... jeszcze nie skończył. Nalega, że ma jeszcze wiele do osiągnięcia i nic do udowodnienia. „Nie chodzi o to, jak ludzie postrzegają mnie jako koszykarza, ani o to, gdzie jestem w rankingach wszech czasów” – mówi. „Czuję, że mam szacunek moich rówieśników i nadal to podwajam. Jestem bardzo pewny swojej kariery, tego, co zrobiłem, z kim to zrobiłem. Część związana z osiągnięciami była zabawna. I nadal taka jest.”
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)
Kim jest Stephen Curry?
Stephen Curry to amerykański zawodowy koszykarz, uważany za jednego z najlepszych strzelców w historii NBA. Jest rozgrywającym Golden State Warriors i czterokrotnym mistrzem NBA. Jego styl gry, oparty na dalekich rzutach za trzy punkty, zrewolucjonizował współczesną koszykówkę.

Jak Stephen Curry zmienił koszykówkę?
Curry zmienił koszykówkę, popularyzując i udoskonalając rzut za trzy punkty do niespotykanego wcześniej poziomu. Jego niezwykła celność i zasięg sprawiły, że drużyny zaczęły kłaść większy nacisk na strzelanie z dystansu, a młodzi gracze naśladować jego styl, co doprowadziło do ogólnego wzrostu liczby oddawanych trójek w lidze.
Jakie rekordy posiada Stephen Curry?
Stephen Curry jest rekordzistą NBA pod względem liczby trafionych rzutów za trzy punkty w karierze. Posiada również rekordy pod względem liczby trójek w pojedynczym sezonie (402 w 2016 roku), a także w meczach All-Star (16 w 2022 roku). Ustanowił również liczne serie meczów z trafioną trójką, zarówno w sezonie zasadniczym, jak i w play-offach.
Jakie czynniki wpłynęły na sukces Stephena Curry'ego?
Na sukces Curry'ego wpłynęło wiele czynników: dziedzictwo koszykarskie (jego ojciec, Dell Curry, był znakomitym strzelcem NBA), wczesne wychowanie w środowisku koszykarskim, niezaspokojone pragnienie bycia najlepszym i ciągła, intensywna praca nad umiejętnościami, pokonywanie wyzwań fizycznych (bycie niedużym zmusiło go do rozwoju innych aspektów gry, takich jak szybkie wypuszczenie piłki i drybling), a także idealne okoliczności, takie jak wybór przez Golden State Warriors i rozwój gry w kierunku strzelania z dystansu.
Czy Stephen Curry nadal będzie poprawiał swoje rekordy?
Stephen Curry, pomimo 34 lat, nadal jest w czołówce strzelców NBA. On sam wyraża pewność, że ma jeszcze lata gry przed sobą i nie wyklucza dalszego poprawiania swoich rekordów, w tym osiągnięcia 4000 trafionych trójek w karierze. Jego ojciec, Dell Curry, uważa, że rekordy Stephena będą niemal niemożliwe do pobicia przez innych graczy.
Zainteresował Cię artykuł Stephen Curry: Architekt Rewolucji? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
