11/08/2023
Indie, kraj będący największym producentem, konsumentem i eksporterem przypraw na świecie, od wieków są synonimem bogactwa smaków i aromatów. Indyjskie masala, będące sercem niezliczonych potraw, zdobyły serca smakoszy na całym globie. Wśród nich prym wiodą dwie marki: MDH i Everest, które od dziesięcioleci dostarczają autentyczne mieszanki przypraw do milionów domów, zarówno w Indiach, jak i poza ich granicami. Jednak ostatnie doniesienia z Hongkongu i Singapuru rzuciły cień na reputację tych gigantów przyprawowych, wywołując falę zaniepokojenia wśród konsumentów i regulatorów bezpieczeństwa żywności na całym świecie. Co dokładnie się stało i dlaczego produkty tak cenionych marek nagle zostały uznane za niebezpieczne?
Dlaczego przyprawy MDH i Everest znalazły się pod lupą?
W kwietniu 2024 roku, władze ds. bezpieczeństwa żywności w Hongkongu (Centre for Food Safety – CFS) oraz w Singapurze (Singapore Food Agency – SFA) ogłosiły zakaz sprzedaży i nakazały wycofanie z rynku niektórych produktów marek MDH i Everest. Powodem tej drastycznej decyzji było wykrycie w tych przyprawach substancji chemicznej o nazwie etylen tlenku (ETO) w ilościach przekraczających dopuszczalne limity. Hongkong konkretnie wskazał trzy produkty MDH: Curry Powder, Madras Curry Powder oraz Sambhar Masala Powder, a także Everest Fish Curry Masala. W Singapurze również nakazano wycofanie tych produktów, podkreślając obawy o zdrowie publiczne. Co więcej, amerykańskie organy celne również odnotowały zwiększoną liczbę odrzuconych przesyłek MDH, w niektórych przypadkach z powodu skażenia salmonellą, co dodatkowo pogłębia problem.

Problem z etylenem tlenku nie jest nowością w branży spożywczej, ale jego wykrycie w produktach tak znanych marek wywołało szeroki rezonans. Władze Hongkongu nie tylko zaleciły konsumentom unikanie zakupu tych produktów, ale także ostrzegły sprzedawców przed ich dystrybucją, grożąc wysokimi grzywnami (do 50 000 USD) i karami więzienia (do sześciu miesięcy) za naruszenie przepisów.
Czym jest etylen tlenku (ETO) i dlaczego jest niebezpieczny?
Etylen tlenku (ETO), znany również jako tlenek etylenu, to bezbarwny, łatwopalny gaz, który w temperaturach powyżej 10,7°C występuje w postaci gazowej. Jest powszechnie stosowany w przemyśle jako środek dezynfekujący, sterylizujący oraz – co kluczowe w tym kontekście – jako pestycyd. W branży spożywczej bywa używany do redukcji zanieczyszczeń mikrobiologicznych w przyprawach, orzechach czy suszonych owocach.
Jednak Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) zaklasyfikowała etylen tlenku jako substancję rakotwórczą dla ludzi. Oznacza to, że nawet niewielka, długotrwała ekspozycja na ETO może zwiększać ryzyko rozwoju nowotworów, w tym raka piersi. Poza właściwościami kancerogennymi, etylen tlenku jest również toksyczny dla układu nerwowego, może uszkadzać DNA, a także powodować podrażnienia oczu, skóry i dróg oddechowych. Długotrwałe narażenie na tę substancję może prowadzić do poważniejszych problemów zdrowotnych, w tym zaburzeń reprodukcyjnych i neurologicznych. Fakt, że tak niebezpieczna substancja została wykryta w popularnych przyprawach, które są podstawą codziennej diety, jest powodem do poważnych obaw o bezpieczeństwo żywności.

Reakcja Indii i stanowisko producentów
Po ogłoszeniu zakazów, rząd Indii, w tym Ministerstwo Handlu oraz Spices Board of India (indyjska rada ds. przypraw), natychmiast podjęły działania. Indie zwróciły się do agencji regulacyjnych w Singapurze i Hongkongu o szczegółowe informacje dotyczące wyników badań. Ministerstwo Handlu poleciło również ambasadom Indii w obu krajach przesłanie szczegółowych raportów na temat zaistniałej sytuacji. Co więcej, indyjski organ regulujący bezpieczeństwo żywności, Food Safety and Standards Authority of India (FSSAI), ogłosił, że rozpocznie własne badania próbek przypraw MDH i Everest w kraju, aby zweryfikować zarzuty i zapewnić bezpieczeństwo produktów na rynku krajowym.
Firmy MDH i Everest stanowczo zaprzeczyły zarzutom. W swoich oświadczeniach obie marki zapewniły, że ich produkty są bezpieczne do spożycia i że nie używają etylenu tlenku na żadnym etapie przechowywania, przetwarzania ani pakowania przypraw. MDH podkreśliło, że nie otrzymało żadnej oficjalnej komunikacji ani raportów z badań od regulatorów z Hongkongu czy Singapuru, co, ich zdaniem, czyni oskarżenia bezpodstawnymi i niepotwierdzonymi. Pomimo tych deklaracji, sytuacja wymaga dogłębnego wyjaśnienia i zapewnienia pełnej przejrzystości, aby odbudować zaufanie konsumentów.
Globalne konsekwencje i przyszłe kroki
Zakaz sprzedaży przypraw MDH i Everest ma dalekosiężne konsekwencje, nie tylko dla samych firm, ale także dla całego indyjskiego sektora eksportu przypraw. W roku fiskalnym 2022-23 Indie wyeksportowały przyprawy o wartości blisko 320 miliardów rupii (około 3,8 miliarda dolarów). Główne eksportowane przyprawy to chili, kumin, olejki i oleożywice przyprawowe, kurkuma, curry w proszku i kardamon. Incydent ten stawia pod znakiem zapytania rygorystyczność indyjskich standardów kontroli jakości i może wpłynąć na globalne postrzeganie indyjskich produktów spożywczych.
Ministerstwo Handlu Indii zapowiedziało również konsultacje branżowe w celu omówienia kwestii obowiązkowych testów na obecność etylenu tlenku w przesyłkach przypraw do Singapuru i Hongkongu. To może doprowadzić do wprowadzenia bardziej rygorystycznych protokołów testowania i certyfikacji, aby zapobiec podobnym incydentom w przyszłości i zapewnić zgodność z międzynarodowymi normami bezpieczeństwa żywności.

Znaczenie przypraw w kuchni i ich bezpieczeństwo
Przyprawy odgrywają kluczową rolę w kuchniach na całym świecie, wzbogacając smak, aromat i kolor potraw. Poza walorami kulinarnymi, wiele przypraw posiada również cenne właściwości lecznicze. Są bogate w przeciwutleniacze, takie jak polifenole i flawonoidy, które pomagają neutralizować szkodliwe wolne rodniki w organizmie, zmniejszając stres oksydacyjny i obniżając ryzyko chorób przewlekłych, takich jak choroby serca, nowotwory czy choroby neurodegeneracyjne. Kurkuma, imbir i cynamon zawierają związki o silnych właściwościach przeciwzapalnych, które mogą łagodzić objawy stanów zapalnych, takich jak zapalenie stawów czy astma. Niektóre przyprawy, jak szafran, są badane pod kątem potencjalnego wpływu na poprawę nastroju.
Jednak, jak pokazuje ostatnia kontrowersja, nawet tak korzystne produkty mogą stać się źródłem zagrożenia, jeśli ich produkcja i kontrola jakości nie spełniają najwyższych standardów. Spożywanie nadmiernych ilości przypraw, zwłaszcza tych ostrych bogatych w kapsaicynę, może prowadzić do problemów trawiennych, takich jak zgaga, niestrawność czy wrzody żołądka. Jednak to skażenie chemiczne, a nie samo spożycie przypraw, jest głównym problemem w przypadku MDH i Everest. Podkreśla to, jak ważne jest, aby konsumenci byli świadomi źródeł swoich produktów spożywczych i aby organy regulacyjne ściśle monitorowały łańcuch dostaw, aby zapobiec dostawaniu się szkodliwych substancji do naszych kuchni.
Często Zadawane Pytania (FAQ)
Czy przyprawy MDH i Everest są bezpieczne do spożycia?
Władze Hongkongu i Singapuru zakazały sprzedaży niektórych produktów MDH i Everest ze względu na wykrycie w nich etylenu tlenku powyżej dopuszczalnych limitów. Firmy zaprzeczają użyciu tej substancji i twierdzą, że ich produkty są bezpieczne. Indyjskie organy regulacyjne prowadzą własne dochodzenie.
Co to jest etylen tlenku (ETO)?
Etylen tlenku to bezbarwny, łatwopalny gaz stosowany jako pestycyd i środek sterylizujący. Jest klasyfikowany jako substancja rakotwórcza dla ludzi.

Jakie są ryzyka zdrowotne związane z etylenem tlenku (ETO)?
Długotrwałe narażenie na ETO może zwiększać ryzyko raka (w tym raka piersi), uszkodzeń DNA, problemów neurologicznych oraz podrażnień oczu, skóry i dróg oddechowych.
Czy Indie podjęły jakieś działania w związku z zakazem?
Tak, Ministerstwo Handlu Indii i Spices Board of India zwróciły się o szczegółowe raporty do Hongkongu i Singapuru, a FSSAI (indyjski organ ds. bezpieczeństwa żywności) rozpoczął badania próbek produktów na rynku krajowym.
Czy inne kraje również zakazały tych przypraw?
Obecnie zakazy zostały nałożone przez Hongkong i Singapur. Amerykańskie organy celne odrzuciły również część przesyłek MDH, ale z powodu skażenia salmonellą i ETO, a nie formalnego zakazu.
Zainteresował Cię artykuł Skażenie przypraw MDH i Everest: Co dalej?? Zajrzyj też do kategorii Przyprawy, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
