23/08/2024
Przyprawy są nieodłącznym elementem kuchni na całym świecie, nadając potrawom głębię smaku i aromatu. Wyobrażamy sobie je jako czyste, naturalne produkty, które wzbogacają nasze posiłki i, w wielu przypadkach, przynoszą korzyści zdrowotne. Jednak niedawne, przełomowe dochodzenie przeprowadzone przez Consumer Reports rzuca nowe, niepokojące światło na to, co faktycznie znajduje się w naszych słoiczkach z przyprawami. Okazało się, że suszone zioła i przyprawy mogą stanowić „zaskakujące i niepokojące” źródło metali ciężkich, takich jak arsen, ołów i kadm, zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Te odkrycia stawiają pod znakiem zapytania bezpieczeństwo produktów, które codziennie trafiają na nasze stoły.

Co ujawniło badanie Consumer Reports?
Organizacja Consumer Reports przeprowadziła szeroko zakrojone testy 15 rodzajów przypraw, analizując 126 produktów pochodzących od 38 różnych marek, zarówno tych krajowych, jak i marek własnych sklepów. Wyniki były alarmujące: prawie jedna trzecia badanych produktów – dokładnie 40 ze 126 – zawierała na tyle wysokie poziomy arsenu, ołowiu i kadmu łącznie, że średnio „stanowiły zagrożenie dla zdrowia dzieci przy regularnym spożyciu w typowych porcjach”. Co więcej, dorośli również mogą być narażeni na negatywne skutki. To pokazuje, że problem jest znacznie szerszy, niż moglibyśmy przypuszczać.
Lisa Gill, reporterka śledcza ds. zdrowia i medycyny w Consumer Reports, była „zdumiona” faktem, że nie było żadnego sposobu, aby przewidzieć, które produkty okażą się problematyczne. Nie miało znaczenia, jaka była marka, kraj pochodzenia, ani czy przyprawy były organiczne, czy nie. „Myśleliśmy, że będą pewne sygnały, które pomogłyby konsumentom w podejmowaniu łatwych decyzji w alejce z przyprawami. Ale ich nie ma” – powiedziała Gill. „Wszystkie przyprawy borykają się z tym samym problemem, a mianowicie mogą wypłukiwać metale ciężkie z wody i gleby”.
Najbardziej problematyczne przyprawy i marki
Niektóre przyprawy okazały się szczególnie problematyczne w badaniu Consumer Reports. Tymianek i oregano były szczególnie niepokojące – wszystkie testowane produkty, niezależnie od marki, zawierały poziomy metali ciężkich, które eksperci CR uznali za niepokojące. Co więcej, Consumer Reports ostrzegło, że poziomy ołowiu były tak wysokie w 31 produktach, że przekraczały maksymalną ilość, jaką ktokolwiek powinien przyjąć w ciągu dnia.
Trzy produkty osiągnęły próg „wysokiego zanieczyszczenia”: mielone oregano La Flor, mielona kurkuma La Flor i mielony tymianek Happy Belly (Amazon). Wszystkie testowane oregano i tymianek – niezależnie od marki – zostały uznane przez CR za co najmniej „niepokojące”.
Inne przyprawy, takie jak bazylia, chili w proszku, kmin rzymski, imbir, papryka i kurkuma, znalazły się w kategorii „niepokojące” lub „umiarkowanie niepokojące”, w zależności od marki, ale miały również co najmniej jedną opcję „bez obaw”. Popularne marki, w tym McCormick, Spice Islands, Great Value (Walmart), Kirkland Signature (Costco), Trader Joe’s i 365 Whole Foods Market, również miały produkty, które znalazły się w kategorii „niepokojące” lub „umiarkowanie niepokojące”.
Na szczęście, badanie wskazało również przyprawy, które uzyskały wyniki „bez obaw” we wszystkich testowanych markach. Należały do nich: czarny pieprz, kolendra, curry w proszku, czosnek w proszku, szafran, ziarna sezamu i biały pieprz. Warto zaznaczyć, że Consumer Reports nie testowało przypraw do pieczenia, takich jak cynamon i gałka muszkatołowa.
Podsumowanie wyników testów Consumer Reports
| Kategoria Ryzyka | Przykładowe Przyprawy (marki zanieczyszczone) | Przykładowe Przyprawy (marki wolne od zanieczyszczeń) |
|---|---|---|
| Wysokie Zanieczyszczenie | La Flor mielone oregano, La Flor mielona kurkuma, Happy Belly mielony tymianek | Brak |
| Umiarkowane / Niepokojące | Tymianek (wszystkie marki), Oregano (wszystkie marki), Bazylia, Chili w proszku, Kmin rzymski, Imbir, Papryka, Kurkuma (niektóre marki) | Kurkuma (niektóre marki) |
| Bez Obaw | Brak | Czarny pieprz, Kolendra, Curry w proszku, Czosnek w proszku, Szafran, Ziarna sezamu, Biały pieprz |
Skąd biorą się metale ciężkie w przyprawach?
Toksyczne pierwiastki, takie jak arsen, są naturalnie obecne w środowisku. Mogą również przedostawać się do łańcucha pokarmowego poprzez procesy przemysłowe, produkcyjne i rolnicze. Gleba, woda i powietrze mogą być zanieczyszczone metalami ciężkimi, które następnie są wchłaniane przez rośliny, w tym te, z których produkuje się przyprawy. To oznacza, że nawet najbardziej „naturalne” i „organiczne” produkty mogą być narażone na kontaminację. Jak zauważyła Lisa Gill, problem dotyczy wszystkich przypraw, ponieważ "mogą one wypłukiwać metale ciężkie z wody i gleby", niezależnie od kraju pochodzenia czy statusu organicznego. To kluczowa informacja dla konsumentów, którzy często szukają "bezpieczniejszych" opcji na etykiecie.
Dlaczego to jest problem? Ryzyko kumulacyjne
Można by się zastanawiać, czy przyprawy stanowią tak duży problem, skoro dodaje się je tylko szczyptami, a nie je łyżkami. Jednak obawa dotyczy ryzyka kumulacyjnego metali ciężkich – ich spożywanie z różnych źródeł, które sumują się do niezdrowych ilości. Metale ciężkie mogą również występować w wodzie pitnej i innych produktach spożywczych. Jak zauważyła amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), która ustala normy dla metali w żywności, ekspozycja na metale pochodzi z wielu różnych produktów spożywczych, co oznacza, że „łączenie wszystkich spożywanych przez nas produktów, nawet niskie poziomy szkodliwych metali z pojedynczych źródeł żywności, może czasami sumować się do poziomu budzącego obawy”.

Ekspozycja na metale ciężkie, nawet w niewielkich dawkach, może mieć poważne konsekwencje zdrowotne. Według organizacji non-profit Environmental Defense Fund, metale ciężkie mogą upośledzać rozwój mózgu u dzieci, a ich ekspozycja jest związana z chorobami serca, chorobami nerek, cukrzycą i rakiem. Długotrwałe narażenie na te substancje stanowi ciche, lecz poważne zagrożenie dla naszego zdrowia.
Co mówią producenci i branża?
Reakcja firm na te odkrycia była zróżnicowana. Firmy La Flor i Happy Belly nie odpowiedziały na prośbę TODAY o komentarz. Amerykańskie Stowarzyszenie Handlu Przyprawami (ASTA) również nie skomentowało bezpośrednio dla TODAY, ale przekazało Consumer Reports, że ich analiza ryzyka wykazała, iż przyprawy stanowią mniej niż 0,1% ekspozycji na ołów w diecie dzieci w wieku od 1 do 6 lat. ASTA uważało również, że ryzyko dla dorosłych jest niskie, ponieważ „przyprawy stanowią bardzo mały składnik diety”.
Spośród firm, które odpowiedziały na pytania CR – Al Wadi Al Akhdar, Costco, Bolner’s Fiesta, Gebhardt, Litehouse, McCormick, Roland Foods, Spice Islands, Target i Whole Foods – niektóre stwierdziły, że „wymagają od swoich dostawców posiadania programu kontroli lub testowania pod kątem metali ciężkich”. Trzy firmy – Al Wadi Al Akhdar, Bolner’s Fiesta i McCormick – poinformowały CR, że testują produkty w swoich zakładach produkcyjnych pod kątem metali ciężkich. Costco, Litehouse i McCormick „stwierdziły, że ich celem jest, aby poziomy metali ciężkich były jak najbliższe 0, ale żadna firma nie podała progów, które uważa za akceptowalne”. Brak transparentności w kwestii akceptowalnych progów jest kolejnym wyzwaniem dla konsumentów.
Brak regulacji: luka w prawie
Jednym z najbardziej zaskakujących aspektów tej sytuacji jest brak odpowiednich regulacji. Lisa Gill zauważyła, że rząd bardzo dobrze radzi sobie z monitorowaniem bakterii w przyprawach, ale brakuje federalnego nadzoru, jeśli chodzi o obecność metali ciężkich. „Nie mają przepisów dotyczących przypraw” – powiedziała, dodając „o rany, nie”, zapytana, czy FDA robi wystarczająco dużo, aby regulować ten obszar. Obecnie tylko Nowy Jork jest stanem, który reguluje metale ciężkie w przyprawach. Ta luka w prawie oznacza, że konsumenci są w dużej mierze zdani na siebie, jeśli chodzi o ocenę ryzyka.
Wcześniej w tym roku FDA stwierdziła, że bardzo poważnie traktuje ekspozycję na toksyczne pierwiastki w łańcuchu dostaw żywności i dąży do zmniejszenia ekspozycji „w największym możliwym zakresie”. Rzecznik FDA w oświadczeniu mailowym napisał, że agencja ma uprawnienia do podejmowania działań egzekucyjnych w indywidualnych przypadkach, gdy w wyniku rutynowych lub ukierunkowanych testów stwierdzi się, że żywność zawiera poziomy toksycznego pierwiastka, który może sprawić, że żywność będzie niebezpieczna. Trwają również wysiłki „w celu zapewnienia, że producenci żywności wywiązują się ze swoich prawnych obowiązków w zakresie produkcji, pakowania i przechowywania bezpiecznej żywności”. Mimo tych deklaracji, brak konkretnych, federalnych przepisów dotyczących metali ciężkich w przyprawach pozostaje poważnym problemem.
Jak chronić siebie i swoją rodzinę? Praktyczne wskazówki dla konsumentów
W obliczu braku kompleksowych regulacji, odpowiedzialność za bezpieczeństwo w dużej mierze spoczywa na konsumentach. Oto kilka praktycznych wskazówek, jak zmniejszyć ryzyko ekspozycji na metale ciężkie z przypraw:
- Bądź świadomym kupującym: Rozważ kupowanie przypraw, które w badaniu Consumer Reports miały zielone znaczniki (oznaczające brak lub bardzo niskie zanieczyszczenie). Sprawdzaj raporty i rankingi produktów, zanim dokonasz zakupu.
- Zachowaj szczególną ostrożność przy często używanych przyprawach: Szczególnie dotyczy to przypraw, których używasz często i w dużych ilościach. Może to obejmować kurkumę, którą wiele osób stosuje ze względów zdrowotnych. Rotacja marek i źródeł może również pomóc w rozłożeniu ryzyka.
- Uprawiaj własne zioła: Jak zauważyła Lisa Gill, uprawa własnego oregano lub tymianku jest „naprawdę łatwa”. „Doceniam, że nie każdy ma czas lub nie chce tego robić, ale to jest naprawdę proste” – powiedziała. „Więc jeśli masz jakiekolwiek zainteresowanie nawet małymi ogrodami parapetowymi i suszeniem własnych przypraw, to jest to naprawdę niezwykle satysfakcjonujące”. Uprawa w domu daje pełną kontrolę nad środowiskiem, w którym rosną zioła.
- Nie przywoź przypraw z zagranicy: Przyprawy wysyłane do USA są zazwyczaj najwyższej jakości, jaką oferują kraje, i mogą podlegać dodatkowym kontrolom ze strony firm, które je importują. „Masz większe szanse na uzyskania produktu, który nie jest zanieczyszczony metalem ciężkim” – zauważyła Gill. Choć może to być kuszące, lokalne, regulowane źródła są często bezpieczniejsze.
- Zróżnicowana dieta: Unikaj polegania na jednym źródle przypraw lub jednym rodzaju żywności. Zróżnicowana dieta pomaga rozłożyć potencjalne ryzyko ekspozycji na metale ciężkie z różnych źródeł. Pamiętaj, że bezpieczeństwo żywności to kwestia holistycznego podejścia.
Często zadawane pytania (FAQ)
- Czy wszystkie przyprawy są zanieczyszczone metalami ciężkimi?
- Nie, badanie Consumer Reports wykazało, że niektóre przyprawy i marki miały bardzo niskie poziomy metali ciężkich lub były ich całkowicie pozbawione. Przykłady to czarny pieprz, kolendra, curry w proszku, czosnek w proszku, szafran, ziarna sezamu i biały pieprz.
- Czy przyprawy ekologiczne są bezpieczniejsze?
- Badanie Consumer Reports wykazało, że status ekologiczny nie miał wpływu na obecność metali ciężkich. Problem wynika z wchłaniania metali ciężkich z gleby i wody, co może dotyczyć zarówno upraw ekologicznych, jak i konwencjonalnych.
- Jakie są objawy zatrucia metalami ciężkimi?
- Objawy mogą być różne w zależności od rodzaju metalu i poziomu ekspozycji. Mogą obejmować problemy neurologiczne (trudności w koncentracji, zmęczenie), problemy trawienne, bóle głowy, a w dłuższej perspektywie prowadzić do poważniejszych schorzeń, takich jak choroby nerek, serca, cukrzyca czy rak. U dzieci metale ciężkie mogą upośledzać rozwój mózgu.
- Czy mogę nadal używać przypraw?
- Tak, ale z rozwagą. Ważne jest, aby być świadomym potencjalnego ryzyka i stosować się do zaleceń, takich jak wybieranie sprawdzonych marek, rotowanie przypraw i rozważenie uprawy własnych ziół. Całkowite wyeliminowanie przypraw nie jest konieczne, ale świadome podejście jest kluczowe.
- Co robi rząd, aby rozwiązać ten problem?
- Obecnie brakuje kompleksowych federalnych regulacji dotyczących metali ciężkich w przyprawach w USA, z wyjątkiem stanu Nowy Jork. FDA deklaruje, że traktuje problem poważnie i ma uprawnienia do podejmowania działań egzekucyjnych, ale brakuje ogólnokrajowych norm i regularnego monitoringu na dużą skalę w tym zakresie.
Podsumowanie
Odkrycia Consumer Reports dotyczące metali ciężkich w przyprawach są poważnym przypomnieniem o konieczności większej kontroli i transparentności w łańcuchu dostaw żywności. Choć przyprawy są spożywane w niewielkich ilościach, ryzyko kumulacyjne wynikające z długotrwałej ekspozycji na metale ciężkie z różnych źródeł jest realne i może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia, zwłaszcza u dzieci. Brak federalnych regulacji w USA dodatkowo komplikuje sytuację, przenosząc ciężar odpowiedzialności na konsumentów.
Jako konsumenci, mamy moc wpływania na rynek poprzez nasze wybory zakupowe. Świadome podejście do wyboru przypraw, wspieranie marek, które testują swoje produkty i są transparentne, a także rozważenie uprawy własnych ziół, to kroki, które możemy podjąć, aby chronić siebie i naszych bliskich. Mamy nadzieję, że te odkrycia skłonią organy regulacyjne do podjęcia bardziej zdecydowanych działań w celu zapewnienia, że nasze przyprawy są nie tylko smaczne, ale przede wszystkim bezpieczne.
Zainteresował Cię artykuł Niepokojąca Prawda: Metale Ciężkie w Przyprawach? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
