Did the Knicks pass up Curry?

Knicks i Curry: Niedoszła Legenda

04/09/2025

Rating: 4.23 (4233 votes)

W świecie sportu istnieje wiele „co by było gdyby”. Czasami jedna decyzja, jeden moment, może zmienić bieg historii całego klubu, a nawet ligi. W przypadku New York Knicks i draftu NBA w 2009 roku, takie pytanie nabiera szczególnego, gorzkiego smaku. To historia o bliskości wielkości i o tym, jak los – a może raczej błędna ocena – odebrał nowojorskiej drużynie szansę na pozyskanie jednego z najbardziej rewolucyjnych graczy wszech czasów. Stephen Curry, dziś ikona koszykówki, niemal trafił do Madison Square Garden, ale ostatecznie jego ścieżka poprowadziła go do Golden State Warriors. Co dokładnie się wydarzyło i dlaczego Knicks, choć chcieli, nie mogli go mieć?

Marzenie Mike'a D'Antoniego: Stephen Curry w Nowym Jorku

Rok 2009 to dla wielu fanów koszykówki przełomowy moment. Był to draft, który obfitował w talenty, ale jeden z nich wyróżniał się w szczególny sposób. Stephen Curry, wychodzący z Davidson College, był już wtedy uważany za strzelca o niezwykłym potencjale. Jego styl gry, oparty na szybkiej, ofensywnej koszykówce z mnóstwem rzutów za trzy punkty, idealnie pasował do filozofii trenera New York Knicks, Mike'a D'Antoniego. D'Antoni, znany z promowania „Seven Seconds or Less” w Phoenix Suns, widział w Currym idealnego kandydata do swojego systemu. Jak sam wspominał w podcaście „Old Man & The Three” z JJ Redickiem, pragnął Stephena tak bardzo, że „mógł go posmakować”. To pragnienie nie było bezpodstawne. D'Antoni, jako wizjoner ofensywy, doskonale rozumiał, że Curry mógłby stać się fundamentem dla nowej, ekscytującej ery Knicks.

Did Mike D'Antoni Badle Knicks 'so bad' in 2009 NBA draft?
Longtime NBA head coach Mike D'Antoni divulged Tuesday that he badle Longtime NBA head coach Mike D'Antoni divulged Tuesday that he badle Knicks Wanted Stephen Curry 'So Bad' in 2009 NBA Draft, Says Ex-NYK HC Mike D'Antoni | News, Scores, Highlights, Stats, and Rumors | Bleacher Report

Knicks posiadali ósmy wybór w drafcie. Nadzieje były ogromne, a cała organizacja wydawała się być zgodna co do tego, że Curry to ten gracz, którego potrzebują. Niestety, życie pisze własne scenariusze. Golden State Warriors, posiadający siódmy wybór, sięgnęli po Stephena Curry'ego tuż przed nosem nowojorczyków. To był cios dla D'Antoniego i całego sztabu. Zamiast Curry'ego, Knicks ostatecznie wybrali silnego skrzydłowego Jordana Hilla z Arizony. Hill spędził w Nowym Jorku zaledwie 25 meczów, zanim został wytransferowany do Houston w 2010 roku. To krótkie i mało znaczące epizody w barwach Knicks tylko pogłębiło poczucie straconej szansy, która mogła całkowicie odmienić oblicze klubu na dekady.

Kulisy Niedoszłego Transferu: Dlaczego Knicks Nie Sięgnęli po Curry'ego?

Najbardziej bolesnym aspektem tej historii jest fakt, że Knicks mieli realną szansę na zabezpieczenie Stephena Curry'ego. Mike D'Antoni ujawnił, że klub miał na stole ofertę wymiany, która pozwoliłaby im przesunąć się na piąte miejsce w drafcie. Taki ruch gwarantowałby im wybór Curry'ego. Warunkiem było jednak oddanie jednego z graczy z obecnego składu. Według wspomnień D'Antoniego, zarząd Knicks podjął decyzję, by nie realizować tego transferu. Ich rozumowanie było proste i, jak się okazało, fatalna decyzja: wierzyli, że Curry i tak będzie dostępny z ósmym wyborem. Była to kalkulacja, która brutalnie się na nich zemściła. Biorąc pod uwagę późniejsze osiągnięcia Curry'ego, ta historia zyskuje wymiar tragikomedii. Wyobraźmy sobie, co by się stało, gdyby Knicks oddali jednego gracza, aby zagwarantować sobie przyszłą supergwiazdę. Czasem drobne oszczędności czy błędne założenia kosztują najwięcej, a w tym przypadku cena była niewyobrażalnie wysoka.

Decyzja o pozostaniu na ósmym miejscu i zaufaniu, że Stephen Curry spadnie do nich, okazała się jednym z największych „co by było gdyby” w historii Knicks. Klub, który desperacko szukał twarzy franczyzy i drogi do mistrzostwa, minął ją o centymetry. To wydarzenie na zawsze naznaczyło historię New York Knicks, stając się przypomnieniem o tym, jak cienka jest linia między sukcesem a porażką w drafcie NBA. Fani Knicks, od lat spragnieni powrotu na szczyt, do dziś wspominają tę noc z goryczą, zastanawiając się, jak wyglądałaby ich drużyna z Currym w składzie.

Porównanie Karier: Stephen Curry kontra Jordan Hill

Aby w pełni zrozumieć skalę straconej szansy, warto przyjrzeć się karierom obu graczy wybranych w sąsiadujących wyborach draftu 2009. Z jednej strony mamy Stephena Curry'ego, z drugiej Jordana Hilla.

GraczWybór w drafcieKlub (2009)Tytuły MVPMistrzostwa NBAWybory do All-StarŚrednia punktów (kariera)Średnia zbiórek (kariera)Trafione trójki (kariera)
Stephen Curry7 (Golden State Warriors)Golden State Warriors24 (2015, 2017, 2018, 2022)10+ (ostatnie dane)24.8+4.7+3800+ (rekord NBA)
Jordan Hill8 (New York Knicks)New York Knicks0007.95.80 (lub marginalne)

Uwaga: Dane dla Stephena Curry'ego są aktualizowane na bieżąco, dlatego podano wartości „plus” dla średnich i liczby trójek, by odzwierciedlić jego trwającą karierę i dynamiczne osiągnięcia. Jordan Hill zakończył karierę w 2017 roku.

Jak widać z tabeli, różnica w osiągnięciach jest kolosalna. Stephen Curry stał się twarzą dynastia Golden State Warriors, zmieniając sposób, w jaki gra się w koszykówkę, dzięki swojej rewolucyjnej zdolności rzutu za trzy punkty. Jest rekordzistą NBA w liczbie trafionych trójek, wielokrotnym mistrzem NBA, dwukrotnym MVP ligi i jednym z najlepszych graczy w historii. Jego wpływ na ligę jest nie do przecenienia, inspirując całe pokolenia młodych koszykarzy. Jordan Hill, choć solidny zawodnik, nigdy nie osiągnął statusu gwiazdy, a jego kariera była daleka od blasku, jaki roztaczał Curry. Spędził w NBA osiem sezonów, grając dla kilku drużyn, ale nigdy nie stał się kluczowym graczem ani twarzą żadnej franczyzy. Ta dysproporcja tylko podkreśla ogromną wagę decyzji, które zapadły w 2009 roku.

When did Steph Curry get drafted?
Curry entered the 2009 NBA Draft and got selected as the seventh overall pick by the Golden State Warriors. The LA Clippers selected Blake Griffin first overall, while the Grizzlies picked Hasheem Thabeet next and James Harden went to OKC as the third overall pick.

Co by było gdyby? D'Antoni i Curry – idealne połączenie?

Pytanie „co by było gdyby” jest nieodłączną częścią tej historii. Mike D'Antoni, ze swoim zamiłowaniem do szybkiej gry i ofensywy opartej na rzutach z dystansu, wydawał się być idealnym trenerem dla Stephena Curry'ego. Ich współpraca mogłaby stworzyć jedną z najbardziej ekscytujących i efektywnych ofensyw w historii ligi. Knicks, miotający się przez lata w poszukiwaniu sukcesu, z Currym w składzie mieliby nie tylko supergwiazdę, ale i architekta nowej ery koszykówki. Madison Square Garden, „Mekka koszykówki”, byłaby świadkiem historycznych występów, a Knicks mogliby stać się potęgą w Konferencji Wschodniej, walcząc o mistrzostwo rok w rok. Wizja Curry'ego, rzucającego z logo na środku boiska w kultowej hali, jest marzeniem dla każdego fana Knicks.

Zamiast tego, Knicks kontynuowali swoją walkę o powrót do czołówki, podczas gdy Curry prowadził Warriors do wielu mistrzostw, stając się jednym z najbardziej uwielbianych sportowców na świecie. Ta niewykorzystana szansa jest jednym z najbardziej palących tematów dla fanów Knicks, którzy wciąż zastanawiają się, jak bardzo zmieniłaby się historia ich ukochanego klubu, gdyby tylko zarząd podjął inną decyzję w tamtym pamiętnym drafcie. Brak Stephena Curry'ego w składzie Knicks to nie tylko brak jednego gracza, to brak ery sukcesu, która mogła nadejść do Nowego Jorku.

Dziedzictwo i Nauki z 2009 Roku

Historia draftu 2009 i nieudana próba pozyskania Stephena Curry'ego przez New York Knicks to klasyczny przykład tego, jak ważne są decyzje podejmowane za kulisami sportu. To nie tylko opowieść o straconej szansie, ale także o tym, jak jeden gracz może odmienić oblicze całej ligi. Lekcja dla klubów NBA jest jasna: nie należy lekceważyć potencjału graczy, nawet jeśli ich styl gry odbiega od tradycyjnych schematów. Curry, z jego rewolucyjnym rzutem za trzy punkty, początkowo był postrzegany przez niektórych sceptyków jako zbyt mały lub zbyt polegający na rzucie. Jednak D'Antoni, jako wizjoner, dostrzegł w nim coś więcej – przyszłość koszykówki. To przypomina, że prawdziwy talent często wykracza poza utarte schematy i wymaga odwagi, by w niego uwierzyć.

Dla fanów Knicks, ta historia jest bolesnym przypomnieniem o tym, jak blisko byli zdobycia prawdziwej ikony. Dla całej ligi, to świadectwo ewolucji gry i tego, jak gracze tacy jak Stephen Curry potrafią przedefiniować standardy. Nawet po latach, wspomnienia o drafcie 2009 i „niedoszłym” Currym w Nowym Jorku wciąż wywołują gorzkie uśmiechy i westchnienia. To opowieść, która na zawsze pozostanie częścią legendy NBA, przypominając, że w sporcie, podobnie jak w życiu, każda decyzja ma swoje konsekwencje, a niektóre błędy mogą kosztować więcej niż jakiekolwiek pieniądze – mogą kosztować mistrzostwa i chwałę.

Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

Czy New York Knicks mieli szansę wybrać Stephena Curry'ego w drafcie 2009?
Knicks mieli ósmy wybór, a Stephen Curry został wybrany jako siódmy przez Golden State Warriors, tuż przed nimi. Mike D'Antoni ujawnił, że Knicks mieli ofertę wymiany, która pozwoliłaby im przesunąć się na piąte miejsce, ale zarząd klubu odrzucił ją, wierząc, że Curry będzie dostępny z ósmym wyborem.
Dlaczego Knicks wybrali Jordana Hilla zamiast Stephena Curry'ego?
Ponieważ Stephen Curry został wybrany przez Golden State Warriors z siódmym wyborem, Knicks, mając ósmy wybór, nie mieli już możliwości go pozyskać. Zdecydowali się wtedy na Jordana Hilla, który był najlepszym dostępnym graczem według ich oceny.
Jakie były główne osiągnięcia Stephena Curry'ego po drafcie 2009?
Stephen Curry jest jednym z najbardziej utytułowanych graczy w historii NBA. Zdobył cztery mistrzostwa NBA z Golden State Warriors, dwukrotnie został MVP ligi, wielokrotnie wybierany był do drużyny All-Star i jest rekordzistą NBA w liczbie trafionych rzutów za trzy punkty. Zmienił oblicze ligi, popularyzując rzut z dystansu.
Jak Mike D'Antoni ocenia decyzję Knicks z 2009 roku?
Mike D'Antoni wyraził głębokie rozczarowanie faktem, że Knicks nie byli w stanie pozyskać Stephena Curry'ego. Podkreślał, że bardzo go pragnął i widział w nim idealne dopasowanie do swojego systemu ofensywnego. Uważa, że decyzja zarządu o nieprzesuwaniu się w drafcie była błędem, który kosztował klub wiele.
Ile meczów Jordan Hill rozegrał dla New York Knicks?
Jordan Hill rozegrał zaledwie 25 meczów dla New York Knicks, zanim został wytransferowany do Houston Rockets w 2010 roku. Jego pobyt w Nowym Jorku był bardzo krótki i mało znaczący.

Zainteresował Cię artykuł Knicks i Curry: Niedoszła Legenda? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!

Go up