How does the Curry 5 work?

Curry 5: Recenzja i Analiza Butów do Koszykówki", "kategoria": "Obuwie

02/10/2025

Rating: 4.99 (1153 votes)

W świecie obuwia sportowego, premiera każdego kolejnego modelu sygnowanego nazwiskiem legendy, takiej jak Stephen Curry, wiąże się z ogromnymi oczekiwaniami. Fani i zawodnicy z niecierpliwością wyczekują innowacji, które przeniosą ich grę na wyższy poziom. Curry 5, but, który miał kontynuować sukcesy poprzedników, wchodził na rynek z aurą wielkiego wydarzenia, zwłaszcza w obliczu zbliżającego się powrotu samego Stephena Curry'ego na parkiet. Jednak czy te buty faktycznie spełniają pokładane w nich nadzieje? Czy stanowią krok naprzód, czy może raczej pozostają w cieniu swoich poprzedników? Ta szczegółowa recenzja ma na celu rozwiać wszelkie wątpliwości, analizując każdy aspekt Curry 5 – od przyczepności po komfort, porównując je jednocześnie z cieszącym się uznaniem modelem Curry 4.

How does the Curry 5 work?
The Curry 5 uses a blade traction pattern with a section in the forefoot that runs in the same direction but it’s just a different compound and color with a circle running below the blades. Really sticking to the squaring a circle theme huh, UA? On clean floors I had zero issues (what doesn’t) with plenty of tackiness and no wiping.

Zanim zagłębimy się w techniczne detale, pozwolę sobie na kluczową obserwację, która oszczędzi Państwu długiego przewijania: nie ma absolutnie żadnego powodu, by kupować model Curry 5, jeśli posiadacie już Curry 4. Poprzednik radzi sobie równie dobrze, a często nawet lepiej, zwłaszcza w kluczowym aspekcie, jakim jest przyczepność. Mimo to, Curry 5 to but, który zasługuje na gruntowną analizę, aby zrozumieć jego mocne i słabe strony.

Ogólne Spojrzenie: Zalety i Wady Curry 5

Każdy but ma swoje plusy i minusy, a Curry 5 nie jest wyjątkiem. Oto szybki przegląd tego, co ten model oferuje, a czego mu brakuje:

  • Zalety:
    • Doskonała przyczepność na czystych podłogach.
    • Niskie osadzenie stopy, dające świetne czucie parkietu, podobnie jak w Curry 4.
    • Przyzwoite dopasowanie po pewnym okresie „dotarcia”.
    • Bardzo dobra stabilność.
    • Skuteczne trzymanie stopy.
  • Wady:
    • Wymaga bardzo częstego wycierania na zakurzonych podłogach – wręcz obowiązkowo.
    • Dopasowanie, choć przyzwoite, mogłoby być lepsze z drobnymi modyfikacjami.
    • Amortyzacja jest znowu rozczarowująca.

Buty Curry 5 są najlepiej przystosowane dla rozgrywających (guards) oraz dla zagorzałych fanów Stephena Curry'ego. Ich rozmiarówka jest zgodna z rzeczywistym rozmiarem stopy, choć osoby z szeroką stopą mogą rozważyć zakup pół rozmiaru większego, aby zapewnić sobie większy komfort. Mimo że pierwsze limitowane edycje szybko się wyprzedały (prawdopodobnie z powodu niskiej podaży, a nie ogromnego popytu), ogólnodostępne wersje będą łatwiejsze do zdobycia i, podobnie jak większość modeli Curry (z wyjątkiem „jedynki”), trafią na wyprzedaże.

Waga: Cięższy Niż Oczekiwano

Curry 5 waży 14 uncji, co czyni go o około 1,5 uncji cięższym niż zarówno niska, jak i średnia wersja Curry 4. To zaskakujące, biorąc pod uwagę, że jest to but o niskim profilu, i może wpłynąć na odczucia podczas dłuższej gry, szczególnie dla graczy ceniących sobie lekkość.

Przyczepność (Traction): Doktor Jekyll i Pan Hyde

Under Armour często posługuje się skomplikowanymi opisami technologicznymi, ale w przypadku Curry 5, kluczowe jest to, jak bieżnik sprawdza się w praktyce. Curry 5 wykorzystuje wzór bieżnika w kształcie ostrzy, z sekcją w przedniej części stopy, która biegnie w tym samym kierunku, ale wykonana jest z innego materiału i ma inny kolor, z okręgiem biegnącym pod ostrzami. Jest to kontynuacja motywu „kwadratury koła”, co jest… interesujące.

Na czystych podłogach przyczepność Curry 5 jest bez zarzutu. Buty doskonale „kleją” się do parkietu, zapewniając pełną kontrolę i nie wymagając żadnego wycierania podeszwy. To idealne warunki do dynamicznej gry i nagłych zmian kierunku. Problem pojawia się, gdy tylko parkiet staje się choć trochę zakurzony. W takich warunkach wycieranie podeszwy nie jest tylko zalecane – jest absolutnie wymagane. Buty bardzo szybko zbierają kurz, co prowadzi do frustrującego braku przyczepności. Można wręcz powiedzieć, że podczas gry w Curry 5 na zakurzonym parkiecie, wykonuje się więcej ćwiczeń na mięśnie dwugłowe uda, niż na treningu. To sprawia, że przyczepność jest bardzo „doktorem Jekyllem i panem Hyde’em” – fenomenalna w czystych warunkach, irytująco słaba w zakurzonych.

Początkowo sądziłem, że kwadratowa część bieżnika jest wykonana z bardziej miękkiej gumy, ale w rzeczywistości jest bardzo twarda, z minimalną elastycznością i znacznie płytsza niż reszta podeszwy. Ta nieelastyczność powoduje, że podeszwa nie jest w stanie skutecznie usuwać kurzu, który po prostu osiada na jej powierzchni. Moim zdaniem, but działałby lepiej bez tej litej sekcji w przedniej części stopy.

W porównaniu do Curry 4: Przyczepność w Curry 5 zdecydowanie nie jest ulepszeniem, a wręcz ustępuje poprzednikowi, który oferował znacznie bardziej spójne i niezawodne działanie na różnych nawierzchniach.

Amortyzacja (Cushioning): Nuda Powraca z EVUA

Technologia amortyzacji EVUA powraca w Curry 5 i, niestety, jest równie… nudna, jak w Curry 4. Co więcej, w Curry 5 wydaje się być nieco twardsza i jeszcze mniej responsywna. W obu modelach, zarówno 4, jak i 5, brakuje wyraźnego „feedbacku” od podłoża. Użyto również dokładnie tej samej wkładki, co w Curry 4, co tylko podkreśla brak innowacji w tym obszarze.

Na początku użytkowania, doświadczyłem „gorącego punktu” na bocznej stronie lewej stopy, ale ustąpił on po kilku sesjach. Słyszałem również o problemach z pęcherzami, które niektórzy użytkownicy zgłaszali, zwłaszcza w obszarze łuku stopy. Na szczęście, mimo moich szerokich i płaskich stóp, ja ich nie doświadczyłem. Wyraźnie zaznaczony obszar łuku w Curry 5 jest mało elastyczny, a pianka jest twarda, co faktycznie może sprzyjać powstawaniu pęcherzy. Jeśli macie z tym problem, spróbujcie użyć plastrów ochronnych (moleskin) lub taśmy na wewnętrznej stronie łuków. Alternatywnie, po prostu kupcie Curry 4.

Sam Stephen Curry prawdopodobnie nie ma problemów z tymi butami, ponieważ:

  • Stopa i chód każdego człowieka są inne.
  • Używa taśmy ochronnej.
  • Korzysta ze swoich opasek Zamst.
  • Buty zostały stworzone specjalnie dla niego.

W porównaniu do Curry 4: Amortyzacja jest praktycznie taka sama, choć w Curry 5 wydaje się być nieco sztywniejsza i mniej płynna. Moim zdaniem, nie jest to ulepszenie.

Dopasowanie (Fit): Skarpetka w Bucie?

Próbowałem zarówno mojego standardowego rozmiaru, jak i pół rozmiaru większego. Oba pasowały, ale pół rozmiaru większy okazał się bardziej komfortowy, pozostawiając mi tylko nieco więcej niż szerokość palca wolnego miejsca. Osoby o regularnych i wąskich stopach mogą spokojnie trzymać się swojego prawdziwego rozmiaru.

Niskie modele Curry zawsze były dla mnie problematyczne pod względem dopasowania. Curry 1 i 3 pasowały dobrze, ale niskie wersje 2 i 4 miały poważny problem ze ślizganiem się pięty, spowodowany umiejscowieniem górnych oczek na sznurówki. Curry 5 również zaczynał się bardzo słabo w tym aspekcie, ale po pewnym okresie „dotarcia” problem stał się mniej zauważalny. W skali od 1 do 10, gdzie 10 to idealne dopasowanie pięty, Curry 5 plasuje się na poziomie 7.5-8, co jest lepsze niż moje doświadczenia z CLB16 przed modyfikacjami. Boczne oczko na sznurówki w Curry 5 jest umieszczone dalej niż w Curry 4 Low, co moim zdaniem pomogło w dopasowaniu (miałem problem ze ślizganiem pięty w niskich Curry 4).

Under Armour zdecydowanie mógłby poprawić dopasowanie pięty poprzez:

  • Dodanie większej ilości wyściółki w wewnętrznej skarpecie lub użycie twardszego, mocniejszego materiału elastycznego zamiast dzianiny. Dzianina nie zapewnia dużej kompresji, przez co odczucia są zupełnie inne niż np. w Harden V2.
  • Przesunięcie oczek na sznurówki wyżej i bardziej do tyłu.
  • Użycie symetrycznej „skorupy” zamiast asymetrycznej. Symetryczna konstrukcja pozwoliłaby obu stronom ściągać piętę do tyłu, do środka i w dół, podobnie jak w Harden V2.
  • Zastosowanie wszystkich powyższych rozwiązań.

Nie uważam, że dopasowanie pięty jest złe, po prostu jest inne niż to, do czego jestem przyzwyczajony. Poważnie, czuje się, jakby skarpetka siedziała w bucie. Ale jak wspomniałem, mogłoby być lepiej.

W przedniej i środkowej części stopy nie miałem żadnych problemów z ruchem czy przesuwaniem się stopy. Występowało pewne nacisk sznurówek w pobliżu górnych oczek, ale z czasem to ustąpiło.

W porównaniu do Curry 4: Nie jest to ulepszenie w stosunku do średniego modelu Curry 4, ale dla mnie jest nieco lepsze niż niska wersja Curry 4.

Materiały: Knit i Anafoam – Sztywna Symbioza

Wewnętrzna skarpeta w Curry 5 wykonana jest z dzianiny (knit), natomiast zewnętrzna skorupa to rzekomo Anafoam, choć nie jest to jasno określone w opisie Under Armour. Wygląda jak Anafoam ze względu na swoją teksturę, ale jest znacznie sztywniejsza niż materiał użyty w Curry 1. Elastyczność buta jest ograniczona przez jego najbardziej sztywną część, więc nawet jeśli nazwa „Anafoam” jest użyta, nie oznacza to, że jest to ten sam komfortowy Anafoam, który znasz. Materiał „dotarł się” podczas gry, więc dla mnie to nie był duży problem, ale niektórzy przywiązują dużą wagę do elastyczności materiałów.

Szczerze mówiąc, jeśli Under Armour zrezygnowałoby z zewnętrznej skorupy, but mógłby działać lepiej. Istnieje wiele innych sposobów na zapewnienie wsparcia, trzymania stopy i trwałości buta. Mam wrażenie, że skorupa jest tam bez konkretnego powodu, poza sznurowaniem i estetyką.

W porównaniu do Curry 4: Materiały są mniej więcej takie same.

Wsparcie i Stabilność: Niskie, Ale Solidne?

Ponieważ jest to but o niskim profilu, wsparcie pochodzi głównie z dopasowania i zapiętka. Zapiętek w Curry 5 jest znacznie twardszy (i faktycznie istnieje!) niż w niskim modelu Curry 4, choć nie jest tak sztywny, jak te, które można znaleźć w Kobe 4-6. Dopasowanie pięty jest przyzwoite, co przekłada się na ogólnie średnie wsparcie dla niskiego buta.

Wsparcie śródstopia jest nieco dziwne. W bucie znajduje się wzmocnienie (shank), ale można je zwinąć w kulkę, podobnie jak w Mamba Instinct. Jak widać na zdjęciach, wszystko zgina się, z wyjątkiem środka podeszwy środkowej. To paradoks, prawda, UA? To jak kwadratura koła!

Nie sądzę, aby te buty dobrze sprawdziły się u osób cierpiących na zapalenie rozcięgna podeszwowego.

Z drugiej strony, stabilność w Curry 5 jest doskonała, dzięki bardzo szerokiej i płaskiej podeszwie zewnętrznej. Wyobraź sobie, że przyklejasz mini deskę do prasowania do spodu buta – tak stabilne są Curry 5.

W porównaniu do Curry 4: Curry 5 są nieco stabilniejsze, oferując podobne wsparcie.

Trzymanie Stopy (Containment): Bez Zarzutu

Nie ma żadnych problemów z trzymaniem stopy, głównie dzięki podniesionej podeszwie środkowej i częściowo dzięki zewnętrznej skorupie. Stopa jest bezpiecznie zablokowana w bucie, co pozwala na dynamiczne ruchy bez obaw o poślizg wewnątrz obuwia.

W porównaniu do Curry 4: Trzymanie stopy jest takie samo.

Podsumowanie i Werdykt: Czy Warto?

Grałem w setkach różnych butów na przestrzeni lat i zazwyczaj nie jestem ani przesadnie podekscytowany, ani nadmiernie rozczarowany konkretnymi modelami. Curry 5 to, co nazywam, dość przeciętnym butem z kilkoma drobnymi wadami i słabą wydajnością przyczepności na zakurzonych podłogach. Na czystych parkietach lub po świeżym przetarciu działa jednak świetnie.

Mogę z całą pewnością stwierdzić, że nie ma absolutnie żadnego powodu, aby „przesiadać się” na Curry 5 z Curry 4. W Curry 4 mid uzyskałem lepsze blokowanie stopy, choć dopasowanie było bardzo kapryśne. Jak wielokrotnie powtarzałem, średnie modele (mids) zapewniają bardziej niezawodne dopasowanie niż niskie (lows), co jest dobrą wiadomością, jeśli nie masz możliwości przymierzenia butów. Z Curry 4 otrzymujesz również znacznie lepszą przyczepność i nieco płynniejszą amortyzację za tę samą lub niższą cenę. A jeśli lubisz buty „rolujące się”, wybierz Mamba Instinct; mają lepszą przyczepność, materiały, amortyzację i kosztują mniej niż połowę ceny Curry 5.

Jeśli jednak zdecydujesz się na Curry 5, nie poddawaj się po jednym lub dwóch założeniach z powodu ślizgania pięty, ponieważ powinno się to poprawić, gdy podeszwa środkowa zmięknie. Zalecam zginanie jej jak akordeon przez kilka minut, aby przyspieszyć ten proces. Ogólnie rzecz biorąc, but działa wystarczająco dobrze, ale tak naprawdę nie wyróżnia się niczym poza stabilnością. Na rynku jest mnóstwo innych dobrych opcji, zwłaszcza w cenie poniżej 130 dolarów, szczególnie gdy sezon NBA dobiega końca.

Jeśli jesteś fanem Stepha, tak jak ja, kup limitowane edycje w cenie detalicznej i nie przejmuj się – to buty Stepha, więc kogo obchodzi aspekt wydajności, jeśli jesteś fanem? To, jak Dubs poradzą sobie w fazie play-off, wpłynie na popyt bardziej niż jakiekolwiek recenzje wydajności, ponieważ „maniacy sneakersów” stanowią naprawdę niewielki procent sprzedaży. Spodziewam się, że te buty będą kosztować około 100 dolarów po kuponach, a następnie spadną do przedziału 75-85 dolarów. Ogólnie rzecz biorąc, te buty trafią do trzeciego zespołu i najprawdopodobniej tam pozostaną.

Tabela Porównawcza: Curry 5 vs. Curry 4

CechaCurry 5Curry 4
Waga14 uncji (cięższe)~12.5 uncji (lżejsze)
PrzyczepnośćŚwietna na czystych, fatalna na kurzuZdecydowanie lepsza, bardziej spójna
AmortyzacjaEVUA, sztywniejsza, mało czuciaEVUA, płynniejsza, mało czucia
DopasowanieOk po dotarciu, potencjalne ślizganie piętyDobre, niskie modele miały problemy z piętą
StabilnośćDoskonała, szeroka podeszwaBardzo dobra
MateriałyKnit + sztywny AnafoamPodobne
Ogólny WerdyktPrzeciętny, nie warty "upgrade'u"Bardzo solidny model

Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ)

P: Czy Curry 5 nadaje się dla szerokich stóp?
O: Tak, osoby z szerokimi stopami mogą rozważyć zakup pół rozmiaru większego, aby zapewnić sobie lepszy komfort, choć standardowy rozmiar również może pasować po dotarciu.

P: Czy Curry 5 ma dobrą amortyzację?
O: Amortyzacja w Curry 5, oparta na technologii EVUA, jest niestety rozczarowująca. Jest sztywna i brakuje jej wyraźnego „feedbacku” od podłoża.

P: Jakie są główne wady Curry 5?
O: Główne wady to: bardzo słaba przyczepność na zakurzonych podłogach (wymaga ciągłego wycierania), przeciętna amortyzacja oraz potencjalne problemy ze ślizganiem pięty, które jednak mogą poprawić się po dotarciu buta.

P: Czy warto kupić Curry 5, jeśli mam już Curry 4?
O: Zdecydowanie nie. Curry 5 nie oferuje żadnych znaczących ulepszeń w stosunku do Curry 4, a w niektórych kluczowych aspektach, takich jak przyczepność, jest nawet gorszy.

P: Dla kogo są przeznaczone buty Curry 5?
O: Buty te najlepiej sprawdzą się dla rozgrywających (guards), którzy cenią sobie niskie osadzenie stopy i dobrą stabilność na czystych parkietach. Są również doskonałym wyborem dla zagorzałych fanów Stephena Curry'ego, dla których aspekt wydajności jest drugorzędny w stosunku do bycia częścią kolekcji sygnowanej nazwiskiem ulubionego gracza.

Zainteresował Cię artykuł Curry 5: Recenzja i Analiza Butów do Koszykówki", "kategoria": "Obuwie? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!

Go up