26/06/2023
Wzrost liczby muzułmanów przebywających w brytyjskich więzieniach to trend, który niepokoi ekspertów i staje się potencjalnym źródłem podziałów społecznych. W ciągu zaledwie dekady populacja muzułmańskich więźniów wzrosła o prawie 50 procent, osiągając liczbę 13 200 osób. Oznacza to, że muzułmanie stanowią obecnie 15 procent wszystkich osadzonych, podczas gdy w ogólnej populacji Wielkiej Brytanii ich odsetek wynosi zaledwie 5 procent. Ta rażąca dysproporcja, szczegółowo opisana w przełomowym raporcie posła Partii Pracy Davida Lammy'ego, podnosi wiele pytań, na które system sprawiedliwości nie jest w stanie odpowiedzieć z powodu poważnego braku transparentności i gromadzenia danych.

David Lammy, którego raport z 2017 roku rzucił światło na nierówności rasowe w systemie sprawiedliwości karnej, podkreślił, że brak danych dotyczących religii oskarżonych uniemożliwia zrozumienie przyczyn tego alarmującego wzrostu. „Brak przejrzystości podważa odpowiedzialność” – stwierdził Lammy. Sądy i prokuratura po prostu nie rejestrują wyznania podsądnych, co sprawia, że niemożliwe jest ustalenie, czy wzrost ten wynika z decyzji o postawieniu zarzutów, wyników procesów, czy może z dużej liczby konwersji na islam już za kratami. Ten niedobór informacji jest nie tylko problemem statystycznym, ale także społecznym, grożącym dalszymi podziałami i pogłębiającym nieufność wobec systemu sprawiedliwości.
Niewyjaśniony Wzrost i Brak Danych
Raport Davida Lammy'ego, zlecony przez Davida Camerona w 2016 roku, wyraźnie wskazuje na „niepokojący trend”, który „grozi staniem się źródłem podziałów społecznych”. Kluczowym problemem jest tu fundamentalny brak danych. Jak podkreśla Lammy, "wiemy zbyt mało o tym, co napędza ten trend". Czy decyzje o postawieniu zarzutów lub wyniki procesów wpływają na liczbę osób trafiających do więzienia? Czy duża część więźniów przechodzi na islam już po osadzeniu? „Po prostu nie wiemy. Tę lukę należy potraktować poważnie” – czytamy w raporcie. David Isaac, przewodniczący Komisji ds. Równości i Praw Człowieka, w rozmowie z HuffPost UK, wyraził podobne zaniepokojenie: „Z naszej perspektywy chcielibyśmy zrozumieć, czy ma to związek z Islamofobią, ale po prostu nie wiemy, dlaczego tak się dzieje. Dlatego potrzebujemy więcej przejrzystych danych. Wtedy będziemy mogli zobaczyć, dlaczego tak się dzieje i jakie działania należy podjąć, aby to ograniczyć”. Brak tych podstawowych informacji sprawia, że wszelkie analizy pozostają w sferze domysłów, a system sprawiedliwości nie może skutecznie reagować na potencjalne dyskryminacja.
Obalanie Mitów: Terroryzm i Masowe Konwersje
Wokół wzrostu liczby muzułmanów w więzieniach narosły pewne mity i stereotypy. Dr Zubaida Haque, badaczka nierówności rasowych z think tanku The Runnymede Trust, która badała doświadczenia mężczyzn z mniejszości etnicznych w więzieniach, wskazuje na dwa główne: przekonanie, że wzrost ten wynika z wyroków za terroryzm oraz z masowych konwersji na islam wśród więźniów. Obie te teorie, jak podkreśla dr Haque, są nieprawdziwe.
Według danych Home Office, w latach 2001-2012 tylko 175 muzułmanów zostało skazanych za przestępstwa terrorystyczne. Ta stosunkowo niewielka liczba w żaden sposób nie może wyjaśnić prawie 50-procentowego wzrostu populacji muzułmańskich więźniów. Podobnie, liczba więźniów, którzy faktycznie przeszli na islam w czasie odbywania kary, jest również niska i nie stanowi znaczącego czynnika w ogólnych statystykach. Mimo ostrzeżeń, jakie w 2006 roku wydała Anne Owers, ówczesna Główna Inspektor Więzień, dotyczących obciążenia więzienia Belmarsh liczbą muzułmańskich osadzonych z zarzutami o terroryzm, dane te nie odzwierciedlają szerszego trendu. Obalenie tych mitów jest kluczowe dla prowadzenia rzetelnej dyskusji na temat prawdziwych przyczyn problemu.
Prawdziwe Przyczyny: Ubóstwo, Rasizm i Stereotypy
Jeśli nie terroryzm czy masowe konwersje, to co stoi za wzrostem liczby muzułmanów w brytyjskich więzieniach? Dr Zubaida Haque wskazuje na głębsze, systemowe problemy. Zauważyła ona wzrost nastrojów anty-muzułmańskich w więzieniach w ostatnich latach i sugeruje, że „nie byłoby zaskoczeniem, gdyby działo się to w całym systemie sprawiedliwości karnej”. Podkreśla, że „nie dzieje się to w społecznej próżni”. Wiele z tego, co się dzieje, ma miejsce z tych samych powodów, dla których czarni ludzie są wpychani do systemu sprawiedliwości karnej: z powodu profilowania rasowego i stereotypów kulturowych. „Muzułmańscy mężczyźni są traktowani w ten sam dyskryminujący sposób, co czarni mężczyźni przez władze” – mówi dr Haque. „Co innego mogłoby wyjaśnić ten wzrost? Alternatywna teoria mówi, że są bardziej kryminalni, a na to nie ma żadnych dowodów”.
Dodatkowo, ubóstwo jest wskazywane jako główny czynnik. Dr Haque zaznacza, że „50% muzułmanów dorasta w 10% najbiedniejszych obszarów. Deprywacja jest dużym prognostykiem przestępczości”. Muzułmańska Rada Wielkiej Brytanii nazwała liczbę muzułmanów w więzieniach „niepożądaną rzeczywistością społeczną”, zauważając, że przestępczość jest częstsza wśród młodszych i biedniejszych osób, co „oba czynniki dotykają muzułmanów w Wielkiej Brytanii”. Dr Mo Qasim, kryminolog z Swansea University, który spędził dekadę badając życie młodych muzułmańskich dilerów narkotyków w Bradford, również wskazuje na ubóstwo, przestępstwa narkotykowe oraz młody profil wiekowy populacji muzułmańskiej jako główne przyczyny. Młodzi ludzie w tym wieku częściej wchodzą w konflikt z prawem, a surowsze wyroki tylko pogłębiają problem.
Doświadczenia Więźniów Muzułmańskich: Rasizm i Solidarność
Raport Lammy'ego ujawnił również, że muzułmańscy więźniowie – zarówno mężczyźni, jak i kobiety – czują się bardziej zagrożeni przemocą i zastraszaniem w więzieniu niż jakakolwiek inna grupa osadzonych. To potwierdzają relacje samych więźniów. Riz, diler narkotyków z Bradford, który wielokrotnie trafiał za kraty, opisuje życie muzułmanina w więzieniu jako „szalone – to hardcore”. „Każdy muzułmanin jest celem w więzieniu. Im dalej na północ, tym gorzej; jesteś bardziej w mniejszości. W więzieniu w Newcastle jest prawie sama biała ludność – to takie rasistowskie” – opowiadał. Riz wspomina również, jak skandale związane z molestowaniem dzieci wpłynęły na muzułmanów w więzieniu. Kiedy do HMP Armley w Leeds przybyło 12 Azjatów, rozeszła się plotka, że są pedofilami. Następnego dnia zostali pobici przez innych więźniów na placu ćwiczeń, mimo że byli osadzeni za handel narkotykami i rozboje.
„Jeśli nie będziesz trzymał się z muzułmańskimi chłopakami, nie będą cię wspierać, gdy biali faceci i strażnicy będą cię bić za bycie pedofilem lub terrorystą” – powiedział Riz. Dodał, że rasizm istniał już przed 11 września, ale „anty-muzułmańskie treści w mediach od tamtej pory pogorszyły sytuację; teraz dostajesz o wiele więcej gówna w więzieniu za bycie muzułmaninem”. Rasizm często jest podstępny i ukryty. Riz opisał sytuację, gdy strażnik odmówił mu mleka do herbaty, co doprowadziło do bójki, a następnie do umieszczenia go w izolatce i gróźb ze strony białych więźniów. W tej wrogiej atmosferze kluczowa staje się solidarność.

Dr Qasim zauważył, że „poprzez wspólną przynależność etniczną i religijną [więźniowie] łączyli się, aby demonstrować solidarność w tym, co można nazwać wrogim środowiskiem”. To poczucie solidarności pomagało im chronić się nawzajem. Salman, inny były więzień, opowiedział, jak musiał chronić młodego Pakistańczyka, który był traktowany jak niewolnik przez grupę białych więźniów. Nav, diler narkotyków, wspominał, jak w więzieniu „na północy” biali więźniowie wielokrotnie wykrzykiwali rasistowskie obelgi z okien: „Gorsi krzyczeli: 'Jest kolejny muzułmański gwałciciel na naszym skrzydle', i że wszyscy jesteśmy pedofilami i terrorystami. Potem krzyczeli, że muzułmanie dostaną po tyłku, ale strażnicy nic nie robili. Słyszeli to, ale szczerze mówiąc, mieli to gdzieś”.
Radykalizacja w Więzieniach: Mit czy Rzeczywistość?
Wśród obaw dotyczących muzułmańskich więźniów często pojawia się kwestia radykalizacja. Riz przyznał, że w więzieniu są osoby próbujące radykalizować innych, ale dla niego i jego przyjaciół są oni „po prostu uciążliwością”. „Głoszą to i tamto, mówią o przejmowaniu skrzydeł, całego więzienia. Mówią: 'Pieprzyć białych', tak jak NF [National Front] mówi o nas. Próbują prać mózgi młodym chłopakom, napełniać ich głowy bzdurami. Mówią: 'Ta ziemia jest ziemią Boga, dlaczego biali ludzie nią rządzą? Jak śmieją?' Ale czy sami są naprawdę dobrzy?” Riz argumentuje, że radykałowie w więzieniu niczym nie różnią się od mediów na zewnątrz, które „również piorą mózgi białym ludziom, przedstawiając muzułmanów w negatywnym świetle”.
Mimo to, dla bezpieczeństwa, muzułmańscy więźniowie często muszą trzymać się razem. „Jak lwy, przetrwasz w stadzie” – powiedział Riz. „Nie zgadzam się z ekstremizmem, ale musimy być razem. Mogę pobić jednego rasistę, ale nie mogę pobić czterech”. J, inny diler, unikał ekstremistów, mówiąc: „Jest w nich czysta nienawiść, tyle nienawiści”.
Wpływ Więzienia na Wiarę i Przyszłość
Często zauważa się, że więzienie staje się miejscem, gdzie muzułmańscy więźniowie pogłębiają swoją wiarę. Dr Qasim w swoim raporcie odnotowuje, że „religia, jak się wydawało, dawała im poczucie celu i komfortu. Można by argumentować, że wiara była strategią radzenia sobie w trudnych czasach. Uświadomienie sobie, że ich życie było życiem, w którym robili wiele złego. A także zastanowienie się nad kwestiami takimi jak ich istnienie, życie i śmierć”. Niektórzy więźniowie czytali Koran z mniej duchowych powodów. Kamran powiedział: „Nie było nic do roboty. Miałem dość oglądania pieprzonego Jeremy’ego Kyle’a i wszystkich innych bzdur, które leciały w telewizji, więc pomyślałem: 'Pieprzyć to, równie dobrze mogę zacząć odmawiać namazę [pięć codziennych modlitw] i zrobić coś dobrego, przynajmniej'”.
Jednak po wyjściu z więzienia, ta nowo odkryta religijność często zanika. Lokalny imam z Bradford zauważył, że „bracia wychodzący z więzienia przychodzą do meczetów. Potem uderza w nich duniya [świat]. Widzą chłopaków w szybkich samochodach, widzą kobiety ubrane w krótkie spódniczki, i co robią? Zaczynają gonić za duniya. Powoli przestają przychodzić do meczetu, i tracą swój iman [wiarę]. Przestają się modlić w ogóle i wracają do tego, kim byli, zanim trafili do więzienia. Pytanie brzmi, dlaczego modlili się w więzieniu: modlili się w więzieniu, bo byli zamknięci przez 23 godziny na dobę; nie mieli rozpraszaczy, które mamy na zewnątrz”.
Co zaskakujące, dla wielu badanych przez dr Qasima młodych mężczyzn, więzienie nie było czynnikiem odstraszającym od przestępczości. Wręcz przeciwnie, często było postrzegane jako miejsce, w którym można stać się „lepszym muzułmaninem” lub nawet „nawiązać lepsze kontakty z dilerami narkotyków z innych miast”. To pokazuje fundamentalne wady brytyjskiego systemu więziennictwa, który nie tylko nie zapobiega recydywie, ale w pewnych aspektach może nawet wzmacniać przestępcze sieci i utwierdzać w przekonaniu o niesprawiedliwości.
Rekomendacje i Wnioski
Raport Davida Lammy'ego zawiera 35 rekomendacji, z których kluczową jest wprowadzenie obowiązku gromadzenia danych o religii oskarżonych przez Crown Prosecution Service i sądy. Ma to na celu wyjaśnienie takich trendów jak gwałtowny wzrost liczby muzułmańskich więźniów. Lammy podkreśla, że nadreprezentacja osób z mniejszości etnicznych (BAME) doprowadziła do chronicznego „deficytu zaufania” i kosztuje podatników ponad 300 milionów funtów rocznie. Wielu oskarżonych BAME po prostu nie wierzy, że system sprawiedliwości potraktuje ich mniej surowo, jeśli przyznają się do winy. „Najlepszym sposobem na zapewnienie sprawiedliwego, równego traktowania jest poddanie procesu decyzyjnego kontroli – pomagając zidentyfikować i wyeliminować stronniczość u źródła” – stwierdził Lammy.
Tabela: Mity kontra Fakty – Przyczyny Wzrostu Liczby Muzułmanów w Więzieniach
| Mit | Fakt (według ekspertów) |
|---|---|
| Wzrost wynika z dużej liczby skazań za terroryzm. | Liczba skazań za terroryzm jest niska (175 w latach 2001-2012) i nie wyjaśnia skali wzrostu. |
| Wzrost wynika z masowych konwersji na islam w więzieniach. | Liczba konwersji jest niska i nie jest głównym czynnikiem. |
| Muzułmanie są z natury bardziej kryminalni. | Brak dowodów na to. Wskazuje się na czynniki społeczne i systemowe. |
| Problem jest izolowany i niezwiązany z szerszymi zjawiskami. | Wzrost jest powiązany z ubóstwem, profilowaniem rasowym i dyskryminacja w całym systemie sprawiedliwości. |
Sprawa nadreprezentacji muzułmanów w brytyjskich więzieniach jest złożona i wymaga natychmiastowych działań. Bez rzetelnych danych i głębszego zrozumienia przyczyn, problem ten będzie narastał, pogłębiając podziały społeczne i podważając zaufanie do systemu sprawiedliwości. Jak podkreśla Lammy, konsekwencje przestępstw powinny być takie same dla wszystkich, niezależnie od rasy czy religii.
Najczęściej Zadawane Pytania
- Dlaczego liczba muzułmanów w brytyjskich więzieniach rośnie?
- Wzrost ten jest złożony i niewyjaśniony z powodu braku gromadzenia danych o religii oskarżonych. Eksperci wskazują na czynniki takie jak systemowa dyskryminacja, profilowanie rasowe, stereotypy kulturowe oraz wysoki poziom ubóstwo w społecznościach muzułmańskich, a także surowsze wyroki.
- Czy muzułmanie częściej popełniają przestępstwa?
- Brak dowodów na to, że muzułmanie są z natury bardziej kryminalni. Badania sugerują, że wysoki odsetek muzułmanów w więzieniach jest powiązany z czynnikami społeczno-ekonomicznymi, takimi jak deprywacja i młody profil wiekowy populacji, a nie z samą religią.
- Czy konwersja na islam w więzieniu jest powszechna?
- Nie, jest to mit. Chociaż zdarzają się konwersje, ich liczba jest niska i nie jest głównym czynnikiem wpływającym na ogólny wzrost liczby muzułmanów w więzieniach. Większość muzułmanów trafia do więzienia, będąc już wyznawcami islamu.
- Jaki jest wpływ rasizmu na muzułmańskich więźniów?
- Raporty i relacje więźniów wskazują na znaczny wpływ rasizmu i anty-muzułmańskich nastrojów. Muzułmańscy więźniowie czują się bardziej zagrożeni przemocą i zastraszaniem, doświadczają ukrytej dyskryminacja ze strony personelu więziennego i innych osadzonych, co prowadzi do konieczności tworzenia grup solidarność dla bezpieczeństwa.
- Czy religia pomaga muzułmanom w więzieniu?
- Dla wielu muzułmańskich więźniów religia staje się ważnym mechanizmem radzenia sobie ze stresem i izolacją. Czytanie Koranu i regularne modlitwy mogą dawać poczucie celu i komfortu. Jednak po wyjściu na wolność, często obserwuje się spadek religijności pod wpływem „świata zewnętrznego”.
- Czy więzienie zapobiega powrotowi do przestępczości?
- Dla wielu badanych w raporcie dr. Qasima, więzienie nie było czynnikiem odstraszającym od przestępczości. Wręcz przeciwnie, niektórzy postrzegali je jako miejsce do pogłębienia wiary lub nawiązania kontaktów z innymi dilerami, co podważa skuteczność systemu w zapobieganiu recydywie.
Zainteresował Cię artykuł Muzułmanie w Więzieniach: Niewygodna Prawda? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
