02/01/2021
W sercu Manchesteru, w dzielnicy Rusholme, leży niezwykła ulica, znana jako Curry Mile. To nie tylko odcinek Wilmslow Road, ale żywy pomnik historii, ewolucji kulturowej i kulinarnej innowacji, który przez dziesięciolecia kształtował brytyjskie podniebienia. Od skromnych początków jako centrum dla imigrantów z Azji Południowej, Curry Mile przeszła fascynującą transformację, stając się tyglem smaków z całego muzułmańskiego świata. Dziś, choć jej nazwa wciąż nawiązuje do słynnych curry, ulica oferuje znacznie więcej niż tylko pikantne potrawy, zapraszając do odkrywania bogactwa kuchni Bliskiego Wschodu, deserów i unikalnej atmosfery.

Złota Era Curry Mile: Jak to się zaczęło?
Nazwa „Curry Mile” została ukuta w latach 80. XX wieku, aby opisać największe skupisko restauracji i barów z jedzeniem na wynos w Azji Południowej w Wielkiej Brytanii. Jednak korzenie tego fenomenu sięgają znacznie wcześniej. W latach 50. i 60. XX wieku, gdy rewolucja przemysłowa w Manchesterze nabierała tempa, Wilmslow Road stała się miejscem spotkań dla licznych Pakistańczyków z Pendżabu, którzy przyjechali do pracy w fabrykach tekstylnych regionu. Wielu z nich osiedliło się w tanich szeregowych domach, a w 1959 roku otwarto pierwszą indyjską restaurację – New Taj Mahal. W ciągu kolejnych 20 lat powstawały kolejne podobne biznesy, tworząc serce społeczności Azji Południowej w Manchesterze. Było to miejsce, gdzie rodziny kupowały tradycyjne stroje na wesela, świeże warzywa, takie jak okra i kozieradka, oraz naczynia kuchenne, takie jak tawa i szybkowary. Ulica tętniła życiem, a jej reputacja rosła, przyciągając tysiące celebrytów, turystów, studentów i fanów piłki nożnej.
W szczytowym okresie, na Curry Mile działało ponad 80 lokali gastronomicznych z Azji Południowej. Restauratorzy, tacy jak Abdul Ghafoor, założyciel Sanam w 1963 roku (jednej z najstarszych, wciąż działających pakistańskich restauracji), zauważyli rosnące zapotrzebowanie na smaki z domu wśród imigrantów. Sanam początkowo sprzedawał słodycze, takie jak jalebi i mithai, zanim rozszerzył działalność o restaurację serwującą domowe dania, takie jak pikantne klopsiki z jajkami na twardo i haleem. W latach 70. XX wieku, gdy brytyjska publiczność odkryła i pokochała „indyjskie” jedzenie, restauratorzy z Curry Mile z entuzjazmem przyjęli nowych klientów, oferując często angielskie wersje tradycyjnych dań. Konkurencja była zacięta, a kelnerzy wychodzili na ulice, zachęcając przechodniów do odwiedzenia ich lokali. Wilmslow Road, z jej neonowymi szyldami i głośnymi klientami, miała jarmarczną, wesołą atmosferę. W weekendy kolejki ustawiały się przed najpopularniejszymi lokalami, z których większość pozostawała otwarta do 4 nad ranem, obsługując głównie białych klientów, którzy rozpoczynali lub kończyli wieczór „na indyjskim”.
W 2001 roku, brytyjski minister spraw zagranicznych Robin Cook ogłosił kurczaka tikka masala „prawdziwym narodowym daniem” Wielkiej Brytanii, co symbolizowało zdolność kraju do adaptacji i wzmacniania się poprzez pluralizm kulturowy. Jednak wkrótce potem, entuzjazm narodu do „indyjskiego” jedzenia zaczął słabnąć.
Zmierzch i Transformacja: Dlaczego Curry Mile się zmieniła?
Po 2005 roku liczba firm na Curry Mile gwałtownie spadła. Tylko trzy z pierwotnych restauracji i kilka barów z jedzeniem na wynos pozostało. Przyczyny tego spadku były złożone. Niektórzy obwiniają odejście klubu piłkarskiego Manchester City i BBC z południowego Manchesteru, co zmniejszyło liczbę potencjalnych klientów. Inni wskazują na rewitalizację centrum miasta po ataku IRA w 1996 roku, co spowodowało, że klienci zaczęli odwiedzać nowe restauracje otwierające się w centrum. Wielka Recesja z 2008 roku również mocno uderzyła w Curry Mile.
Wydarzenia te zbiegły się z głębokimi zmianami kulturowymi, które zdefiniowały brytyjskie podniebienia. Rozwój gwiazdorskich szefów kuchni i ich aspiracyjnych przepisów zbiegł się z rosnącą zamożnością w Wielkiej Brytanii. Domy curry, które wprowadziły Brytyjczyków w świat odważnych smaków i przypraw, musiały stawić czoła konkurencji ze strony ekscytujących kuchni z całego świata, od meksykańskiej po tajską i wietnamską. Gotowe posiłki z supermarketów i dostępność składników, takich jak imbir, czosnek i chili, pozwoliły ludziom odtwarzać ulubione dania curry house w domu. Coraz bardziej świadomi podróżnicy kulinarni zaczęli rozumieć różnorodność kuchni Azji Południowej, zdając sobie sprawę, że nie wszystko było indyjskie, a dania oferowane w curry house’ach rzadko przypominały prawdziwe regionalne potrawy. Zaczęli szukać bardziej autentycznych doświadczeń.

Kolejnym kluczowym czynnikiem był niedobór wykwalifikowanych kucharzy. Wielu imigrantów pierwszego pokolenia z Azji Południowej pracowało w branży hotelarskiej, ponieważ brakowało im zaawansowanych kwalifikacji. Jednak wraz z pojawieniem się większej liczby możliwości dla kolejnych, lepiej wykształconych pokoleń, niewielu poszło w ślady swoich rodziców i dziadków. Co więcej, rządy Wielkiej Brytanii ograniczyły podaż siły roboczej z Azji Południowej. W 2011 roku, ówczesny premier David Cameron zaostrzył system zezwoleń na pracę Tier 2, co sprawiło, że wysoko wykwalifikowani kucharze mogli otrzymać wizy tylko, jeśli zarabiali ponad 28 260 funtów rocznie – pensja, którą wielu właścicieli restauracji miałoby trudności z wypracowaniem dla siebie. W rezultacie wielu restauratorów z Curry Mile zdecydowało się zamknąć swoje biznesy. Wielka Brytania nadal boryka się z chronicznym niedoborem indyjskich, pakistańskich i bangladeskich kucharzy. W przeciwieństwie do gotowości do przyjęcia kuchni Azji Południowej jako narodowego dania, politycy dzisiejszej Wielkiej Brytanii po Brexicie w dużej mierze milczeli w tej sprawie.
Nie bez znaczenia były również realia ekonomiczne. Wielu przedsiębiorców z Bliskiego Wschodu w Rusholme nie jest właścicielami nieruchomości, w których prowadzą działalność. Kiedy restauratorzy z Azji Południowej zamykali swoje curry house’y, często zatrzymywali budynki. Dekady po ich pierwszym zakupie, wartość nieruchomości wzrosła, a ludzie zdali sobie sprawę, że mogą zarabiać pieniądze bez stresu związanego z prowadzeniem restauracji. Wysokie czynsze, stawki i inne koszty operacyjne doprowadziły do szybkiej rotacji firm na Wilmslow Road. Tylko ci, którzy mają pieniądze, mogą sobie pozwolić na otwarcie, a tylko najtwardsi przetrwają.
Nowe Oblicze Curry Mile: Smaki Bliskiego Wschodu i Kulinarna Różnorodność
Gdy pijani klienci odeszli z Rusholme, a neony zgasły, rozpoczęła się wspaniała reinwencja Curry Mile. Lokale zajęły firmy z Bliskiego Wschodu. Ich właściciele dostrzegli okazję do obsługi studentów z Zatoki Perskiej, studiujących na uniwersytetach w mieście, oraz ludzi, którzy uciekli przed konfliktami, które wybuchły podczas i po Arabskiej Wiośnie. Wilmslow Road ponownie zmieniła swój kurs, z korm i kebabów seekh na szisze i shawarmę. W ostatnich latach wyraźnie widać proliferację barów z sziszą, z których niektóre zajmują pomieszczenia dawnych pubów.
Al Jazeera była jedną z pierwszych firm z Bliskiego Wschodu, która otworzyła się na Curry Mile. Abdullah Albaydar, jej właściciel, przybył do Manchesteru z Jordanii na początku XXI wieku. Al Jazeera oferuje menu, które łączy kuchnię jordańską z istniejącymi wpływami ulicy. Kebaby są irańskie, pieczony i grillowany kurczak bliskowschodni, pilaw qabuli z Afganistanu, a tikka już tu była. Menu Al Jazeera jest symbolem rodzaju jedzenia, które serwuje się na Curry Mile w 2022 roku – jedzenia, dla którego warto podróżować. Shawarma podawana w restauracji Today w chrupiącym, ale puszystym kurdyjskim chlebie samun, zbalansowana kwaśnymi piklami; perskie gulasze z orzechową soczewicą i wędzoną suszoną limonką w Walnut; afgańskie pilaus, nasiąknięte bulionem jagnięcym, z słodkimi marchewkami i rodzynkami w Ariana. Te restauracje serwują dania uwielbiane przez mieszkańców rozległego regionu, którzy teraz w coraz większym stopniu stanowią część tkanki społecznej Manchesteru.
Społeczność Azji Południowej nigdy tak naprawdę nie opuściła Rusholme. Sklepy z biżuterią, odzieżą i artykułami spożywczymi pozostały stałym elementem Wilmslow Road, nawet gdy zniknęły curry house’y. W ciągu ostatniej dekady muzułmanie z Azji Południowej, którzy wcześniej czuli się wykluczeni z rozwijającej się brytyjskiej sceny kulinarnej, odkryli restauracje, które idealnie im odpowiadają, gotując mięso halal, unikając alkoholu i oferując dania, które zaspokajają ich własne, rosnące i coraz bardziej odważne gusta.

Curry Mile oparła się gentryfikacji, która dotknęła inne historyczne obszary imigranckie w Wielkiej Brytanii, takie jak Brick Lane we wschodnim Londynie. Domy w Rusholme pozostają przystępne cenowo, jak na miejskie warunki. Surowe realia ekonomiczne miały jednak przynajmniej jeden pozytywny efekt, napędzając innowacje i różnorodność sceny kulinarnej Rusholme. Minęły czasy, gdy jeden bar z sziszą lub fryzjer podążał za drugim. Każda z firm ma teraz jasną tożsamość marki i coś nowego do zaoferowania. Pojawienie się dzielnicy po pandemii COVID-19 tylko zintensyfikowało ten trend. Herbaciarnie z Azji Południowej, takie jak Karak Chaai, konkurują z Bubble Tea z Gong Cha; dymiąca wędzarnia Pitmaster walczy o klienta z indyjskim jedzeniem ulicznym oferowanym przez Chit 'N' Chaat; modna cukiernia Donut Delight jest rzut kamieniem od knafeh sprzedawanego w Syria Sweets i ciast mlecznych w Instagramowej Moonlight.
Ceny wynajmu przyczyniły się również do ekspansji obszaru, zmuszając nowsze firmy do przenoszenia się na boczne uliczki, gdzie koszty są niższe. Libańska piekarnia Cedar działa z przemysłowo wyglądającego, falistego budynku magazynowego na końcu wąskiej ścieżki. Właściciel Cedaru, Salman el-Rashid, który przybył do Wielkiej Brytanii z Libanu 20 lat temu, wybrał to miejsce, ponieważ zawsze prowadził interesy w Rusholme. Jego piekarnia słynie z dbałości o jakość, świeżość i nieskazitelną czystość, oferując dania takie jak lahm bi ajeen – mała pizza z mielonego mięsa – która zachwyca chrupiącymi brzegami i bogatym, pikantnym nadzieniem z jagnięciny i wołowiny.
Curry Mile Dziś: Przestrzeń Społeczności i Kultury
Wilmslow Road jest dla wszystkich, ale w ostatnim czasie stała się miejscem, które nowi imigranci czynią swoim domem. Biali brytyjscy klienci są nadal serdecznie witani, ale nie są już główną klientelą firm w okolicy. Dowodem na to jest typowy weekend: ciemnoskórzy i brązowoskórzy mężczyźni i kobiety, przyjaciele i rodziny, wszyscy ubrani na wieczorne wyjście, tłoczą się na chodnikach, odwiedzając bary z sziszą lub zatrzymując się na shawarmę. Pary przeglądają olśniewająco jasne sklepy z odzieżą i biżuterią, a następnie dzielą kulfi z żółtego wózka. Małe samochody, z głośnymi silnikami i muzyką wydobywającą się z otwartych okien, poruszają się w dużym ruchu.
W ostatnich latach te sceny przypominają włoską tradycję la passeggiata: swobodny wieczorny spacer w najlepszych ubraniach po placu miejskim lub ulicy, cieszący się popularnością wśród ludzi w każdym wieku. Tak jak we włoskich miastach, tak i na Wilmslow Road, cały rytuał polega na widzeniu i byciu widzianym, na zawłaszczaniu przestrzeni publicznej jako własnej, a co za tym idzie, na zawłaszczaniu swojego miejsca w społeczeństwie. Curry Mile, z jej dynamicznym rozwojem i nieustannym reinventowaniem się, pozostaje świadectwem ludzkiej odporności, adaptacji i radości z dzielenia się kulturą poprzez jedzenie. Warto wspomnieć, że Curry Mile była główną lokalizacją filmowania odcinka „Serving the Community” (1997) z serialu telewizyjnego „Hetty Wainthropp Investigates”, a także tematem dokumentu Channel 4 „Movin As A Massive” (1995), który zdobył nagrody za program młodzieżowy i był nominowany za innowacyjny film.
Polecane Kulinarne Perły Curry Mile:
| Nazwa Restauracji | Typ Kuchni | Wyróżniające się Cechy / Specjalności |
|---|---|---|
| Mughli Charcoal Pit Restaurant | Indyjska, Pakistańska | Uważana za jedną z najlepszych indyjskich restauracji w Manchesterze. Tradycyjna kuchnia Mughlai i street food z pieca węglowego. Odwiedzana przez celebrytów, np. Jareda Leto. |
| MyLahore Restaurant | Azjatycka, Brytyjska | Nowoczesne wnętrza, współczesne podejście. Szerokie menu poza curry: burgery, grille, dania kontynentalne. Przyjazna atmosfera, nowa twarz curry house’ów. |
| Sanam Sweets and Restaurant | Pakistańska, Bliskowschodnia, Indyjska | Założona w 1963 r., specjalizuje się w autentycznych słodyczach i deserach (mithai). Serwuje też domowe dania pakistańskie, np. charga i karahi. Często zatłoczona, ale warta czekania. |
| Shere Khan Restaurant | Indyjska | Pierwsza w pełni licencjonowana indyjska restauracja na Curry Mile (od 1987 r.). Łączy nowoczesny design z tradycyjnymi smakami Indii. Posiada własny lounge z sziszą. Specjalności: Hyderabadi biryani, chicken tikka. |
| Ziya Asian Grill | Azjatycka (fine dining) | Wykwintna kuchnia panazjatycka z indyjskim twistem. Dania od kormy jagnięcej po grillowaną pierś kaczki. Doświadczony szef kuchni z 30-letnim stażem, eleganckie wnętrza. |
| Lahori Karahi | Indyjska, Sri Lanki, Pakistańska, Bangladeszu | Specjalizuje się w kuchniach regionu. Możliwość dostosowania poziomu pikantności. Specjalności: nehari, haleem, lahori chana. Działa od ponad 20 lat. |
| Lal Qila Restaurant | Indyjska | Jasne, przestronne wnętrza z dużymi oknami. Bogate menu wykwintnych dań indyjskich. Gotują również dania dostosowane do wymagań dietetycznych. Nazwa nawiązuje do Czerwonego Fortu w Delhi. |
| Al Jazeera | Jordańska, Bliskowschodnia, Afgańska, Irańska | Pionier kuchni bliskowschodniej na Curry Mile. Fusion smaków, wysokiej jakości składniki. Znana z pieczonego kurczaka, szawarmy i dań łączących wpływy regionu. |
| Cedar | Libańska Piekarnia | Położona na bocznej ulicy, słynie z autentycznych libańskich wypieków i potraw. Dbałość o świeżość, jakość i czystość. Polecana lahm bi ajeen. |
| Nur Malaysia | Malezyjska | Nowa restauracja serwująca płatkowane rotis, rozpływające się w ustach curry rendang i pikantne, smażone na woku makarony dla studentów malezyjskich w okolicy. |
Najczęściej Zadawane Pytania (FAQ):
Co to jest Curry Mile?
Curry Mile to potoczna nazwa odcinka Wilmslow Road w dzielnicy Rusholme w Manchesterze, słynącego z dużej koncentracji restauracji, sklepów spożywczych i barów z jedzeniem na wynos, serwujących głównie kuchnię z Azji Południowej i Bliskiego Wschodu. Jest to dynamiczne centrum kulturowe i kulinarne, które ewoluowało na przestrzeni dziesięcioleci, oferując szeroki wachlarz smaków i doświadczeń.

Gdzie dokładnie znajduje się Curry Mile w Rusholme?
Curry Mile to półmilowy odcinek Wilmslow Road, który przebiega przez dzielnicę Rusholme w Manchesterze. Jest łatwo dostępna komunikacją miejską, np. autobusem linii 142 w kierunku uniwersytetu, i stanowi ważny punkt na mapie miasta, szczególnie dla miłośników jedzenia i kultury. Znajduje się na południe od centrum Manchesteru.
Czy Al Jazeera to reprezentantka „nowej” Curry Mile w Manchesterze?
Tak, restauracja Al Jazeera jest doskonałym przykładem transformacji Curry Mile. Jest to jeden z czołowych lokali bliskowschodnich, które przejęły dawne lokale curry house, oferując szawarmy, dania jordańskie i inne smaki Bliskiego Wschodu, obok tradycyjnych kebabów i dań z Azji Południowej. Reprezentuje zmianę w kierunku szerszej gamy kuchni z muzułmańskiego świata, przyciągając zarówno studentów z Zatoki Perskiej, jak i innych mieszkańców.
Jakie są najlepsze miejsca do jedzenia na Curry Mile w Manchesterze?
Curry Mile oferuje szeroki wybór doskonałych restauracji, które zaspokoją różne gusta. Do najbardziej polecanych należą: Mughli Charcoal Pit Restaurant (tradycyjne indyjskie/pakistańskie), MyLahore (nowoczesne azjatyckie/brytyjskie), Sanam Sweets and Restaurant (pakistańskie słodycze i dania domowe), Shere Khan (klasyczne indyjskie), Ziya Asian Grill (azjatyckie fine dining), Lahori Karahi (kuchnie regionu Azji Południowej) oraz Lal Qila (wykwintna kuchnia indyjska). Ponadto, warto spróbować smaków Bliskiego Wschodu w Al Jazeera czy libańskich wypieków w Cedar. Warto również eksplorować nowe miejsca, takie jak Pitmaster, Chit 'N' Chaat czy Nur Malaysia, które świadczą o ciągłej innowacji na ulicy.
Podsumowanie
Curry Mile to coś więcej niż tylko ulica z restauracjami; to żywy organizm, który nieustannie się zmienia i dostosowuje. Od swych złotych lat jako centrum curry, poprzez okres wyzwań i transformacji, aż po obecne oblicze jako zróżnicowane i tętniące życiem centrum kulinarnych smaków z całego świata muzułmańskiego. Jest to miejsce, gdzie historia spotyka się z nowoczesnością, a kultura jest celebrowana poprzez jedzenie. Niezależnie od tego, czy szukasz autentycznego curry, aromatycznej sziszy, czy wykwintnych słodyczy, Curry Mile oferuje niezapomniane doświadczenia, odzwierciedlające bogactwo kulturowe Manchesteru. To przestrzeń, która ewoluuje, by stać się domem dla kolejnych pokoleń imigrantów, celebrujących swoją obecność i kulturę w sercu Wielkiej Brytanii.
Zainteresował Cię artykuł Curry Mile: Kulinarna Podróż Manchesteru? Zajrzyj też do kategorii Kulinaria, znajdziesz tam więcej podobnych treści!
